Zamknij X Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich stosowania oraz zmianie ustawień plików "cookies" w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików "cookies", zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.

25 stycznia 2013 - Lodowe czapy i trawy

Zapraszamy Was do naszego ogrodu znajdującego się u podnóża skalistej góry w Filipowicach. Od dziś będziemy opowiadać Wam na bieżąco o tym, co się dzieje w naszym baśniowym królestwie.

Od kilkunastu dni wszystkie rośliny śpią pod śniegiem, a na dodatek są skute lodem, bo 5 dni temu padał okropny, zamarzający deszcz i rośliny wygądały jak ze szkła. No a potem dodatkowo spadł śnieg, wiec mamy teraz prawdziwą Syberię ;)

Mimo to, a może właśnie dzięki temu teraz właśnie widać zimową urodę roślin. Dlatego, uzbrojone w aparat fotograficzny i kijki trekkingowe ruszyłyśmy na zwiedzanie ogrodu. Kijki wzięłyśmy z dwóch powodów - po pierwsze, żeby się było czym podeprzeć, brodząc w głębokim śniegu, a po drugie - żeby postrząsać śnieg z iglaków, bo aż żal patrzeć na ich gałązki przygniecione kopami śniegu i lodu. Choć takie iglaki wyglądają niezwykle malowniczo i najczęściej ociągamy się ze strząsaniem śniegu, to jest to jedna z podstawowych prac zimowych, które trzeba wykonywać na bieżąco.

Kłosy rozplenicy wschodniej (Pennisetum orientale) Kłosy rozplenicy wschodniej (Pennisetum orientale) Kryształki lodu na źdźbłach i nasionach prosa rózgowatego. Latem kwiatostany prosa tworzą zwiewną chmurkę Kryształki lodu na źdźbłach i nasionach prosa rózgowatego. Latem kwiatostany prosa tworzą zwiewną chmurkę


 My, niestety, nie zrobiłyśmy tego na czas i nasze iglaki pokryły się lodowo-śniegowymi czapami. Niebezpieczne dla roślin jest strząsanie takich czap, bo zdążyły one na dobre przymarznąć do delikatnych, najmłodszych, końcowych gałązek iglaków i podczas próby zrzucenia śniegu można łatwo poodrywać najmłodsze pędy. Dlatego kijki, koniec końców, posłużyły nam jedynie za podpory :)

Najbardziej zachwyciły nas trawy – wysokie i niskie – których specjalnie nie ścięłyśmy jesienią właśnie po to, by móc teraz podziwiać ich kłosy i filigranowe nasiona, w tej chwili oblepione błyszczącą warstewką lodu.


Trawy nad oczkiem Trawy nad oczkiem Popatrzcie na nasze trawy:

Największą kępę nad stawem tworzy miskant olbrzymi (Miscanthus giganteus), który i latem i zimą wygląda bardzo efektownie. Nie należy go ścinać przed zimą z dwóch powodów:

Po pierwsze: duża, zaschnięta kępa jest bardzo malowniczym akcentem w czasie, kiedy większość bylin jest ukryta pod ziemią.

Po drugie: jego źdźbła tworzą rurki, i gdybyśmy je ucięli - dajmy na to - 20 cm nad gruntem, do tych rurek dostałaby się woda z opadów, która podczas spadków temperatury poniżej zera zamarzłaby, co w efekcie mogłoby uszkodzić całą roślinę.

Nowe odmiany miskantów Nowe odmiany miskantów Miskanty na rabacie bylinowej Miskanty na rabacie bylinowej

 Młode miskanty olbrzymie trzeba przez kilka pierwszych lat okrywać na zimę, najlepiej obsypać dół kępy kopczykiem z trocin. My w naszym ogrodzie już ich nie okrywamy, bo są zahartowane. W ubiegłym roku podczas okropnych - co zapewne pamiętacie - mrozów nasze miskanty olbrzymie częściowo zmarzły, co objawiło się wiosną w postaci zamarłych placów widocznych na kępach. Postanowiliśmy nie usuwać tych martwych części, z żywych części wyrosły okazałe kępy. Dzięki temu miskanty przerzedziły się i wyglądały bardziej efektownie.  

Najwyższa trawa w naszym ogrodzie- miskant olbrzymi z zimozielonym bambusem posadzonym u jego stóp. Bambus jest znacznie wyższy, ale teraz przygniótł go śnieg   Najwyższa trawa w naszym ogrodzie- miskant olbrzymi z zimozielonym bambusem posadzonym u jego stóp. Bambus jest znacznie wyższy, ale teraz przygniótł go śnieg Miskant chiński i proso rózgowate Miskant chiński i proso rózgowate


 Lucyna i Alicja Grabowskie


Twój ogrodnik - okładka

Twój ogrodnik - co miesiąc w Twoim kiosku!

Styczeń-Luty 2018 (180)

 

Popularne tagi

rośliny odchwaszczanie anafalis kalarepa roszponka wiśnia rokitnik pospolity kalina koralowa winorośl nektaryna czereśnia modrzew hortensja ogrodowa magnolia gwiaździsta dławisz lilia tygrysia świerk kłujący porzeczka czerwona podlewanie fuksja uprawa smagliczka mączlik szpinak łubin sumak octowiec rzodkiewka śliwa fiołek afrykański hortensja bukietowa jałowiec sabiński grusza rojnik powojnik eszolcja jałowiec mieczyk gęsiówka mahonia pospolita przylaszczka siew tawuła wczesna czosnek wawrzynek wilczełyko przędziorek zapobieganie zawciąg nadmorski tygrysówka pierwiosnek ligustr pospolity wysoka grządka turzyca pagórkowa róże begonia bulwiasta porzeczka czarna szeflera budleja pięciornik krzewiasty róża parkowa ubiorek wiecznie zielony lilia żylistek fiołek tawułka berberys chryzantema sosna żółta dereń jadalny złotlin japoński pleniflora słonecznik budleja dawida fiołek wonny pelargonie porzeczka krwista sosna czarna iglaki cebulowe rośliny nawożenie wrzosiec irga pozioma klon polny bukszpan pomidory pomidor chiastofil cukinia ciemiernik rośliny pod drzewa wawrzynek główkowy ostrokrzew bergenia pelargonia złotokap magnolia japońska włóknina laurowiśnia barwinek tuja serduszka trawnik zakładanie brzoskwinia bez czarny pierwiosnek łyszczak sosna trawnik koszenie róża wielkokwiatowa kopytnik pigwowiec maciejka czarnuszka lawenda zawilec japoński dalia iglaki cięcie mak wschodni paciorecznik kolkwicja chińska róża pnąca morela palma żagwin karagana syberyjska grabienie aksamitki agrest groszek wiosenny liliowiec nemezja dynia tamaryszek forsycja
Na Ogrodowej

Portrety roślin

zobacz więcej »
Metasekwoja chińska

Metasekwoja chińska
Metasequoia glyptostroboides

Metasekwoja jest dużym drzewem iglastym. Pochodzi z tej samej rodziny, co cypryśnik błotny, ma podobne igiełkowate listki, które rozwijają się wcześnie wiosną i mają delikatny, jasnozielony kolor.

Budleja Dawida

Budleja Dawida
Buddleja davidii

Redakcyjny ogród miesięcznika Twój Ogrodnik to swojego rodzaju oaza dla wielu małych żyjątek: mieszkają u nas jaszczurki, żaby, zaskrońce, do oczka wodnego zaglądają dzikie kaczki, ale największe wrażenie robią nieprzebrane ilości różnokolorowych motyli. To niezwykłe zjawisko możemy obserwować dzięki licznym miododajnym roślinom, rosnącym w naszym ogrodzie. Dzisiejszy bohater cyklu ‘Roślina Miesiąca’ wiedzie prym w wabieniu tych jakże uroczych stworzeń, nawet jego potoczna nazwa nie pozostawia wątpliwości: motyli krzew, czyli budleja Dawida rośnie na wielu rabatach redakcyjnego ogrodu, dlatego z czystym sumieniem możemy potwierdzić, że zasługuje na swój przydomek.

napisz do nas

Czytelnicy o nas

Miesiecznik jest wspaniały. Ciągle korzystam z informacji i porad w nim zawartych. Znajomi także zwracają sie do mnie z pytaniami dotyczącymi roślin, gdyż wiedzą, że zawsze dzieki "Twojemu ogrodnikowi" znajdę na nie odpowiedź.

Anna Bar

(...) lubię proste, schematyczne rysunki - dzieki nim nauczyłam się jak ciąć róże, robić sadzonki itp. Z zapałem czytam "Portrety roślin". Dobrze, że oprócz suchej informacji podaje Pani wskazówki praktyczne. (...)

Katarzyna Żmuda

"Co, gdzie, obok czego można, a obok czego nie... Lektura waszego miesięcznika to prawdziwa przyjemność. Oby tak dalej!"

Arkadiusz Kowalski