Zamknij X Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich stosowania oraz zmianie ustawień plików "cookies" w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików "cookies", zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.

(nr 10)

Drodzy Czytelnicy

Kiedy byłam początkującą ogrodniczką, wiele razy przeżywałam momenty onieśmielenia wobec niektórych roślin. Po prostu bałam się podejmowania stanowczych decyzji, na przykład wobec zbyt szybko rozrastających się iglaków. Intuicja podpowiadała mi, że powinnam je przycinać, ale bałam się zrobić im krzywdę i rezygnowałam z cięcia. Tak było z rozłożystym chińskim jałowcem ’Hetzii’, któremu najpierw pozwoliłam rosnąć bez kontroli, aż wreszcie musiałam go drastycznie przyciąć. Potem czekałam dwa lata, żeby nowe gałązki zakryły ślady cięcia. Nie bójcie się przycinać iglaków. Jak i kiedy to robić, opisuję na stronie 7.

Przez trzy lata zwlekałam z przesadzeniem pięknie kwitnącej wiśni japońskiej ’Kanzan’, którą posadziłam nad oczkiem wodnym po to, by w południe dawała wodzie trochę cienia. Po pewnym czasie okazało się, że cienia jest za dużo, a wiśnia rośnie szybciej, niż się spodziewałam. Ociągałam się z przeprowadzką tego drzewka, a potem miałam kłopoty z przesadzeniem.

Wiem, że macie podobne dylematy i w Waszych ogrodach są drzewa czekające na przesadzenie. Zróbcie to jak najprędzej, ale nie z dnia na dzień, bo taka operacja wymaga przygotowania przez co najmniej rok! Najważniejsza jest decyzja. Jeśli podejmiecie ją wiosną i rozpoczniecie przygotowania, to już za rok drzewo bezpiecznie powędruje na nowe miejsce. Jak to zrobić, przeczytajcie na stronie 27.

Po przesadzeniu większego drzewa nie dziwcie się, że przez kolejny rok, a nieraz dwa lata, jego wzrost będzie przyhamowany. Musi przyzwyczaić się do nowych warunków i zacząć radzić sobie w nowym miejscu. A to wymaga czasu. Życzę powodzenia

Lucyna Grabowska

Spis treści

4 Duże wierzby

7 Cięcie iglaków

11 Kaczeńce żółte, białe, pełne

13 Czarowny ogród w Kościerzynie

16 Portrety roślin: Tuja 'Smaragd'. Berberys purpurowy. Pełnik europejski.

18 Storczyki w domu

19 Kalendarz  kwitnienia bylin

22 Naucz się szczepić

24 Rady i sposoby na wiosnę: Nowy przewodnik. Chloroza rododendronów. Różyczka na skalniak. Smagliczkę trzeba przyciąć. Sadzenie drzewek owocowych

27 Jak przesadzić większe drzewko

28 Szkodniki krzewów owocowych

29 Poczta

30 Kącik hobbystyczny - Przylaszczka

 

Na Ogrodowej

Portrety roślin

zobacz więcej »
Rudbekia

Rudbekia
Rudbeckia

Lato w tym roku nie rozpieszcza nas zbytnio wysokimi temperaturami oraz nadmierną ilością słońca. Nie stanowi to jednak problemu, gdy w ogrodzie rosną rudbekie - słoneczne kwiaty, które rozświetlają swą obecnością nawet najbardziej pochmurny i deszczowy dzień. Ich intensywnie złocisto-żółte, czy rudo-pomarańczowe kolory są jak złapane promienie i obietnica, że wcześniej czy później słońce jednak wyjrzy zza chmur.

Bodziszek wspaniały

Bodziszek wspaniały
Geranium magnificum

Jeden z najokazalszych bodziszków, osiąga 50 do 70 cm wysokości. Jego zaletą są bardzo duże kwiaty barwy purpurowo-niebieskiej z ciemniejszymi żyłkami; wyrastają na rozgałęzionych szypułkach po kilka sztuk na pędzie.

Pysznogłówka

Pysznogłówka

Monarda, pysznogłówka, bergamotka... to nazwy określające jedną z ciekawszych roślin, zamieszkującą redakcyjny ogród miesięcznika Twój Ogrodnik. Łatwa w uprawie, oryginalna, atrakcyjna, a do tego użyteczna.

napisz do nas

Czytelnicy o nas

(...) lubię proste, schematyczne rysunki - dzieki nim nauczyłam się jak ciąć róże, robić sadzonki itp. Z zapałem czytam "Portrety roślin". Dobrze, że oprócz suchej informacji podaje Pani wskazówki praktyczne. (...)

Katarzyna Żmuda

Miesiecznik jest wspaniały. Ciągle korzystam z informacji i porad w nim zawartych. Znajomi także zwracają sie do mnie z pytaniami dotyczącymi roślin, gdyż wiedzą, że zawsze dzieki "Twojemu ogrodnikowi" znajdę na nie odpowiedź.

Anna Bar

"Co, gdzie, obok czego można, a obok czego nie... Lektura waszego miesięcznika to prawdziwa przyjemność. Oby tak dalej!"

Arkadiusz Kowalski