Zamknij X Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich stosowania oraz zmianie ustawień plików "cookies" w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików "cookies", zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.

Co robić z opadającymi liśćmi?


No i stało się - mamy jesień :) A wraz z nią, miliony spadających liści z drzew, z którymi nie wiadomo, co robić. Jeśli masz ochotę po prostu wszystko zgrabić, podpalić i puścić z dymem... mamy dla Ciebie lepsze rozwiązanie, takie, na którym każdy zyska: środowisko, twój ogród, sąsiedzi, a Ty "z niczego" będziesz mieć "coś" i to coś bardzo fajnego :)

Ale zacznijmy od początku: doskonale wiemy, jak irytujące są masy liści, lecących bez opamiętania z drzew. Takie liście nie tylko denerwują, stanowią też zagrożenie dla nas i naszych roślin (choroby grzybowe, śliskie ścieżki, pleśń na trawniku, schronienie dla ślimaków i innych szkodników). Jednak leżące na ziemi liście mają też swoje zalety: tworzą rodzaj ściółki, zapobiegając utracie wilgoci z ziemi (co podczas tak suchej i wietrznej jesieni, jak w tym roku, jest bardzo pomocne),  pomagają znaleźć zimowe schronienie wielu pożytecznym żyjątkom, zabezpieczają na zimę w naturalny sposób karpy (części podziemne) bylin i wyręczają nas w okrywaniu ich na zimę. A najważniejsze: to one tworzą wierzchnią, próchniczną, najbardziej żyzną i przepuszczalną warstwę gleby, dzięki której ziemia w naszym ogrodzie to życiodajne podłoże, a nie martwa pustynia.


Największy problem z liśćmi jest taki, że zawierają bardzo dużo węgla i praktycznie zero azotu, dlatego ich rozkład trwa bardzo długo (trochę jak z próchniejącym drewnem - zanim zbutwieje, minie kilkanaście-kilkadziesiąt lat). Dlatego najczęściej nie jesteśmy w stanie wytrzymać nerwowo i wygrabiamy wszystko, co spadło z drzew, już jesienią, a w najlepszym przypadku - wiosną. Ale, z punktu widzenia ekonomii ogrodowej, to błąd, bo zaburzamy słynny obieg materii. Brzmi skomplikowanie? To czytaj dalej!


Spójrzmy na to pod kątem zachowania równowagi w naszym ogrodzie: drzewa, krzewy i byliny wiosną wypuszczają miliony liści; surowce na ich budowę czerpią m.in. z ziemi.. To, co w ziemi, buduje to, co na roślinach. A dzięki obiegowi materii to, co martwe, wraca z powrotem do ziemi. Obieg materii oznacza, że to, co martwe, staje się nawozem dla tego, co żywe. Jeśli więc usuniemy jesienią wszystkie opadłe liście, paląc je czy wyrzucając, sprawimy, że nie wrócą one do gleby i nie zasilą jej, a więc - powodujemy, że ziemia w naszym ogrodzie z roku na rok robi się słabsza. To tak jak z kontem - nie można wiecznie wypłacać z niego pieniędzy, nie robiąc żadnych wpłat, bo w końcu nic nie zostanie.


Dlatego tak ważne jest, aby kompostować liście, tworząc z nich wartościową, żyzną i próchniczną ziemię liściową, którą można wzbogacać glebę w ogrodzie, używając jej do sadzenia, ściółkowania. Szczególnie wietnie nadaje się ona do sadzenia roślin leśnych oraz wielu skalnych rarytasów. Jednak, jak już powiedziałyśmy, same suche liście dość długo sie rozkładają, dlatego wytworzenie czystej ziemi liściowej trwa około 2-3 lata i o ile taka ziemia jest fantastyczna, to jej uzyskanie może być kłopotliwe i czasochłonne, a na jej tworzenie pozwolić sobie mogą tylko ci, którzy dysponują dużym zapleczem albo tacy, którym bardzo zależy na jej posiadaniu (hobbyści roślin skalnych).


Dobrym sposobem na rozwiazaniem na szybsze przekompostawanie liści, jest zbudowanie zagrody (np. z siatki), do której będziesz zrzucać liście jesienią, a w ciągu kolejnego sezonu przerzucać je stąd stopniowo na kompost, mieszając ze świeżymi, bardziej wilgotnymi odpadkami. Latem jest dużo zielonej masy (np. skoszona trawa), którą, by dobrze sie kompostowała, trzeba mieszać z suchymi odpadami i liście są do tego idealne. Możesz też liście wkładać do worków i przesypać kurzeńcem (nawozem o dużej zawartości amoniaku), worki warto przedziurawić w kilku miejscach; jeśli liście są bardzo suche, bo dawno nie padało, możesz je zwilżyć wodą z konewki. 

Liści można też użyć do okrywania wielu delikatnych roślin, ale trzeba liczyć się z tym, że od góry trzeba je będzie czymś docisnąć, inaczej zimowe wiatry na pewno je rozwieją. Sterty suchych gałęzi i liści to świetna zimowa kryjówka dla jeży.


Mamy nadzieję, że nasze rady pomogą Ci być bardziej świadomym ogrodnikiem i sprawią, że bardziej przychylnym wzrokiem spojrzysz na problem liści :) Jeśli uważasz, że ten artykuł może być pomocny Twoim znajomym, udostępnij go prosimy dalej, a  jeśli masz własne sposoby na to, co można zrobić z liśćmi, tak by nie szkodzić środowisku, podziel sie nimi pod tym postem!

Z serdecznymi pozdrowieniami,
Alicja i Lucyna z ogrodu w Filipowicach

 


 

Popularne tagi

chiastofil tawułka słonecznik tuja żylistek róża pnąca barwinek ligustr pospolity trawnik koszenie tamaryszek róża wielkokwiatowa fiołek afrykański czarnuszka aksamitki hortensja bukietowa porzeczka czarna pigwowiec irga pozioma wawrzynek wilczełyko brzoskwinia kalarepa czosnek trawnik zakładanie kopytnik zawciąg nadmorski cukinia karagana syberyjska przędziorek zapobieganie złotokap wysoka grządka tygrysówka ubiorek wiecznie zielony szpinak mahonia pospolita kalina koralowa pierwiosnek łyszczak klon polny ostrokrzew przylaszczka turzyca pagórkowa cebulowe rośliny nawożenie berberys rośliny porzeczka czerwona bez czarny chryzantema jałowiec sabiński lawenda gęsiówka sumak octowiec lilia pelargonie pelargonia dereń jadalny lilia tygrysia mak wschodni rośliny pod drzewa nemezja paciorecznik serduszka modrzew maciejka ciemiernik rokitnik pospolity mieczyk mączlik rzodkiewka iglaki powojnik zawilec japoński wiśnia grusza magnolia gwiaździsta laurowiśnia złotlin japoński pleniflora agrest porzeczka krwista fuksja uprawa pomidor czereśnia roszponka sosna żółta siew róża parkowa sosna eszolcja odchwaszczanie winorośl dalia pierwiosnek wrzosiec rojnik jałowiec świerk kłujący liliowiec dławisz anafalis dynia fiołek wonny łubin bergenia budleja dawida begonia bulwiasta pięciornik krzewiasty groszek wiosenny fiołek hortensja ogrodowa śliwa róże palma wawrzynek główkowy podlewanie iglaki cięcie nektaryna grabienie pomidory smagliczka morela włóknina żagwin budleja kolkwicja chińska magnolia japońska forsycja tawuła wczesna sosna czarna bukszpan szeflera
Na Ogrodowej

Portrety roślin

zobacz więcej »
Cieszynianka wiosenna

Cieszynianka wiosenna
Hacquetia epipactis

Ta roślinka nie jest zbyt okazała, nieraz nawet trudno ją zauważyć bo lubi rosnąć w miejscach zacienionych, wilgotnych. Należy do nielicznej grupy bylin o zielonkawych kwiatkach, a właściwie listkach udających kwiatki.

Wiciokrzew pomorski 'Serotina'

Wiciokrzew pomorski 'Serotina'
Lonicera periclymenum 'Serotina'

Wiciokrzew pomorski jest jednym z najładniej i najdłużej kwitnących pnączy. Nie jest zbyt skomplikowany w uprawie. Można go posadzić przy kratce przymocowanej do muru, przy pergoli, obok uschniętego drzewa, przy łukowatej bramce prowadzącej na działkę lub pod drewnianym płotem albo przy siatce.

Bożykwiat Meada

Bożykwiat Meada
Dodecatheon meadia

Kwiaty bożykwiata mogą się kojarzyć z fiołkami alpejskimi, ale są bardziej wydłużone i bardzo delikatne. Zawsze przyciągają wzrok, bo są oryginalne, zebrane po kilkanaście sztuk w baldachach na szczycie dość wysokiej łodyżki, znacznie wyższej niż kępa liści wyrastających bezpośrednio z gruntu.

napisz do nas

Czytelnicy o nas

"Dziękuję za piękny, interesujący i bardzo przydatny zwykłym działkowcom - miłośnikom roślin - nie profesjonalistom - miesięcznik Twój Ogrodnik. Kupuję go od ponad roku. Nie jestem prenumeratorką, ale entuzjastką tego wydawnictwa, propagując go wśród znajomych (...)"

Wanda Malinowska

Miesiecznik jest wspaniały. Ciągle korzystam z informacji i porad w nim zawartych. Znajomi także zwracają sie do mnie z pytaniami dotyczącymi roślin, gdyż wiedzą, że zawsze dzieki "Twojemu ogrodnikowi" znajdę na nie odpowiedź.

Anna Bar

(...) lubię proste, schematyczne rysunki - dzieki nim nauczyłam się jak ciąć róże, robić sadzonki itp. Z zapałem czytam "Portrety roślin". Dobrze, że oprócz suchej informacji podaje Pani wskazówki praktyczne. (...)

Katarzyna Żmuda