Zamknij X Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich stosowania oraz zmianie ustawień plików "cookies" w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików "cookies", zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.

W ogrodzie zapominam, że mija czas... - ogród Anny Mokrosz

Dla pani Anny Mokrosz z Gliwic, laureatki naszego konkursu "Ogród w obiektywie" ogród to miejsce, gdzie jest szczęśliwa, gdzie wszystko ją cieszy i gdzie znajdzie się schronienie dla wielu żywych stworzeń.

 Od czasu, kiedy prace ogrodowe nie wymagały już „męskiej siły”, praktycznie wszystkie prace w ogrodzie wykonuję sama.
   Efektem pracy tego i zeszłego roku jest szeroka ścieżka, wiodąca do ogrodu, wykonana z ozdobnego żwirku, jak również wykorzystanie ozdobnych kamyczków do ozdabiania rabat kwiatowych.
   Na początku roku, jeszcze zimą, zakwitło na parapecie okiennym moje małe drzewko pomarańczowe Calamondin. Kiedy kwiaty przemieniły się w małe zielone kuleczki, przeniosłam je do szklarni. Owoce te przez całe lato rosły i robiły się coraz bardziej pomarańczowe. Obecnie drzewko wygląda jak pomarańczowe bonsai.

Pani Anna pisze:

Lipiec w ogrodzie Lipiec w ogrodzie

"W 2004 roku zamieszkałam wraz z mężem i córkami w domku z ogrodem, który wówczas nie był jeszcze ogrodem, lecz obszarem o gliniastym podłożu, na którym rosły metrowej wysokości chwasty. Z miłości do natury i pracy na świeżym powietrzu postanowiliśmy, że od samego początku sami stworzymy nasz ogród. Przy pomocy koparki oraz ręcznie oczyściliśmy całą powierzchnię z chwastów i kamieni. Mąż przywiózł i rozplantował dobrą, żyzną ziemię. Następnie założyliśmy trawnik. W kolejnych latach  posadziliśmy krzewy ozdobne i kwitnące byliny oraz utworzyliśmy ogród skalny (który oddziela taras przy domu od ogrodu), ponieważ teren całości jest lekko spadzisty.

Siedem lat temu kupiliśmy szklarenkę. Nie jest duża, ale pomidory, które w niej dojrzewają, wystarczają dla naszej rodziny, zajadamy się nimi od lipca do października. W poprzednich latach w szklarni uprawiałam też ogórki, a wczesną wiosną rosły w niej rzodkiewki i sałaty. Dawniej kupowałam sadzonki pomidorów. Od 3 lat, kiedy przekonałam się, że hodowla sadzonek z nasion to wielka przyjemność, robię to w ten sposób. Pod koniec lutego wysiewam nasiona pomidorów w domu na nasłonecznionym parapecie okiennym, podlewam i na początku maja nadają się one już do wysadzenia w szklarni.

Za szklarnią rośnie pokrzywa, która jest świetną wylęgarnią motyli; z przodu założyłam ziołowy ogródek, który nazywam „ogródkiem  siedmiu zapachów”, gdyż każda roślinka ma swój mocny, charakterystyczny zapach. A są to: lawenda, rozmaryn, melisa, szczypiorek, cebula siedmiolatka, pietruszka i pelargonia pachnąca.

 Od czasu, kiedy prace ogrodowe nie wymagały już „męskiej siły”, praktycznie wszystkie prace w ogrodzie wykonuję sama.    Efektem pracy tego i zeszłego roku jest szeroka ścieżka, wiodąca do ogrodu, wykonana z ozdobnego żwirku, jak również wykorzystanie ozdobnych kamyczków do ozdabiania rabat kwiatowych.


   Na początku roku, jeszcze zimą, zakwitło na parapecie okiennym moje małe drzewko pomarańczowe Calamondin. Kiedy kwiaty przemieniły się w małe zielone kuleczki, przeniosłam je do szklarni. Owoce te przez całe lato rosły i robiły się coraz bardziej pomarańczowe. Obecnie drzewko wygląda jak pomarańczowe bonsai.

Bardzo lubię skubnąć jakiś owoc prosto z krzaczka, dlatego w ogrodzie znalazło się miejsce dla malin, jeżyn, poziomek, truskawek, porzeczek i borówki amerykańskiej. Maliny i poziomki owocują aż do przymrozków. Mam też jedną jabłonkę i brzoskwinię, która niesamowicie pięknie kwitnie wiosną i ma kwiaty w kolorze ciemnoróżowym. Z owocami bywa różnie, w zależności od tego, jak ciepłe jest lato. W 2013 roku zebrałam około 130 brzoskwiń, w ubiegłym roku były niestety tylko pojedyncze sztuki.


   Poniżej tarasu rośnie budleja. Krzew ten pięknie wyrósł tego roku i 2 razy powtarzał kwitnienie. Zasługą tego faktu jest całkowity brak zimy i mrozów w tym roku. Roślina przez całą zimę zachowała zielone liście i od wiosny mogła tylko rosnąć i rosnąć......
Podobnie było z trawą pampasową. W poprzednich latach miała ona po zimie całkowicie uschnięte liście. Tej zimy zachowała zielone liście i latem bardzo się rozrosła. Obecnie kwitnie i ma 41 kwiatostanów. Kiedy latem jest ciepło, świeci słońce, a różne gatunki motyli przylatują do budlei, zwabione jej słodkim zapachem, to czuję się w moim ogrodzie, jak w bajce.

Oprócz wielu roślin ozdobnych żyją też w moim ogrodzie zwierzęta: nasze 2 króliki - Maja i Jack, różne gatunki ptaków, ważki, motyle i jeże, które uratowaliśmy przed śmiercią: urodzone jesienią maleństwa nie miały szans na przezimowanie. Zamieszkały w szklarni, tam dokarmialiśmy je, dopóki nie zapadały w sen zimowy w przygotowanej mieszance słomy i liści. Na wiosnę karmiliśmy je jeszcze przez krótki czas, a potem wypuściliśmy na wolność. Historia powtarzała się 3 lata z rzędu, dlatego moje dzieci wiedzą wszystko o jeżach i nie boją się brać ich do rąk.

Jeszcze nigdy w życiu nie było takiego dnia, że poszłam do ogrodu i stwierdziłam, że wszystko jest zrobione. Nie! Zawsze jest coś do zrobienia. Tu trzeba przyciąć, tu przywiązać, tam wyplewić... Latem oczywiście trzeba poświęcić dużo czasu na podlewanie, szczególnie roślin w pojemnikach. Dotykanie ziemi i roślin działa na mnie jak lekarstwo. To zawsze pomaga zapomnieć o kłopotach i odstresować się. W ogrodzie zapominam, że mija czas... Latem, kiedy to tylko możliwe, spędzam tu dzień od świtu do nocy: zaczynam od podlewania, potem jem śniadanie na tarasie, wieszam pranie w słońcu, pracuję przy roślinach, karmię króliki, zbieram pomidory i owoce, czerpię energię ze słońca na leżaku, jem obiad z rodziną „pod chmurką”, koszę trawnik, a wieczorem relaksuję się przy świecach na tarasie. Lato jest moją najukochańszą porą roku! Większość roślin żyje, rośnie, kwitnie. Biorąc z nich przykład, też chce się żyć.

Kocham mój ogród!"


  


  • Dróżka żwirowa


  • Drzewko Calamondin


  • Jabłuszka ozdobne


  • Jeż Daisy


  • Jeże Kuleczka i Igiełka


  • Jeżyk Kuleczka i córka p. Anny - Sylwia


  • Kącik wypoczynkowy


  • Kwiecień w ogrodzie


  • Mama i dziecko


  • Ogród w lipcu


  • Ogródek ziołowy i szklarnia


  • Pomidory w szklarni

strona 12 z 2 | następna »

Artykuł pochodzi z miesięcznika: Twój Ogrodnik, Kwiecień 2015 (nr 150)

Zapraszamy do odwiedzenia naszego archiwum numerów gdzie znajdziesz spis wszystkich artykułów zawartych w tym numerze.

Twój ogrodnik - okładka

Twój ogrodnik - co miesiąc w Twoim kiosku!

Styczeń-Luty 2018 (180)

 

Popularne tagi

mieczyk wawrzynek główkowy kalina koralowa trawnik koszenie czarnuszka pierwiosnek łyszczak aksamitki lawenda begonia bulwiasta róże barwinek mak wschodni serduszka tygrysówka pomidor porzeczka krwista hortensja ogrodowa nektaryna żylistek palma odchwaszczanie roszponka morela groszek wiosenny rojnik agrest pierwiosnek modrzew budleja magnolia japońska szpinak ciemiernik dynia porzeczka czarna grabienie iglaki cięcie pięciornik krzewiasty sosna żółta róża wielkokwiatowa rośliny fuksja uprawa bergenia cebulowe rośliny nawożenie rośliny pod drzewa sosna łubin smagliczka zawilec japoński dalia fiołek wonny lilia tygrysia pigwowiec słonecznik sumak octowiec sosna czarna jałowiec sabiński kopytnik ostrokrzew eszolcja kolkwicja chińska brzoskwinia tawułka czereśnia szeflera berberys trawnik zakładanie śliwa pelargonia gęsiówka rokitnik pospolity wawrzynek wilczełyko jałowiec pelargonie wiśnia anafalis powojnik iglaki magnolia gwiaździsta mahonia pospolita forsycja kalarepa grusza złotlin japoński pleniflora tawuła wczesna nemezja zawciąg nadmorski turzyca pagórkowa irga pozioma ligustr pospolity wrzosiec podlewanie chryzantema maciejka bukszpan pomidory paciorecznik ubiorek wiecznie zielony liliowiec przędziorek zapobieganie dereń jadalny wysoka grządka karagana syberyjska budleja dawida czosnek róża pnąca laurowiśnia złotokap porzeczka czerwona winorośl włóknina świerk kłujący tamaryszek fiołek róża parkowa dławisz żagwin przylaszczka klon polny tuja hortensja bukietowa mączlik cukinia siew bez czarny lilia chiastofil fiołek afrykański rzodkiewka
Na Ogrodowej

Portrety roślin

zobacz więcej »
Dereń jadalny

Dereń jadalny
Cornus mas

Dereń jadalny, nazywany też dereniem właściwym, śmiało można zaliczyć do najcenniejszych krzewów. Jest atrakcyjny zarówno jako roślina ozdobna, jak i użyteczna, bo z owoców można zrobić dżemy, konfitury, nalewki, m.in. słynną dereniówkę i wina.

Wiciokrzew pomorski 'Serotina'

Wiciokrzew pomorski 'Serotina'
Lonicera periclymenum 'Serotina'

Wiciokrzew pomorski jest jednym z najładniej i najdłużej kwitnących pnączy. Nie jest zbyt skomplikowany w uprawie. Można go posadzić przy kratce przymocowanej do muru, przy pergoli, obok uschniętego drzewa, przy łukowatej bramce prowadzącej na działkę lub pod drewnianym płotem albo przy siatce.

Przetacznik goryczkowaty 'Alba'

Przetacznik goryczkowaty 'Alba'
Veronica gentianoides 'Alba'

Ciekawa niska rozetowa bylina tworząca gęstą darń. W warunkach naturalnych występuje na Kaukazie i w Azji Mniejszej. Dolne liście są grube, jajowate lub podługowate długości 3 - 8 cm, zwykle całobrzegie, długo utrzymują wartości dekoracyjne, pod warunkiem, że gleba jest umiarkowanie wilgotna, niewysychająca latem.

napisz do nas

Czytelnicy o nas

"Co, gdzie, obok czego można, a obok czego nie... Lektura waszego miesięcznika to prawdziwa przyjemność. Oby tak dalej!"

Arkadiusz Kowalski

(...) lubię proste, schematyczne rysunki - dzieki nim nauczyłam się jak ciąć róże, robić sadzonki itp. Z zapałem czytam "Portrety roślin". Dobrze, że oprócz suchej informacji podaje Pani wskazówki praktyczne. (...)

Katarzyna Żmuda

"Dziękuję za piękny, interesujący i bardzo przydatny zwykłym działkowcom - miłośnikom roślin - nie profesjonalistom - miesięcznik Twój Ogrodnik. Kupuję go od ponad roku. Nie jestem prenumeratorką, ale entuzjastką tego wydawnictwa, propagując go wśród znajomych (...)"

Wanda Malinowska