Zamknij X Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich stosowania oraz zmianie ustawień plików "cookies" w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików "cookies", zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.

W zgodzie z naturą - integrowana ochrona roślin

W listach do redakcji często prosicie o podanie niechemicznych sposobów walki z chorobami i szkodnikami. Naukowcy opracowali metodę nazywaną integrowaną ochroną roślin, która jest połączeniem naturalnych metod przy jednoczesnym ograniczeniu chemii. Dzięki temu znacznie zmniejszamy lub eliminujemy występowanie szkodnika, choroby lub chwastu, nie trując przyrody.

Integrowana ochrona roślin to nowoczesna broń w walce z chorobami i szkodnikami

 Preparaty zalecane w tej metodzie są bezpieczne dla środowiska i człowieka, a co szczególnie ważne, nie są szkodliwe dla pożytecznych owadów. Chemiczne środki ochrony roślin stosujemy tylko w ostateczności.

Ogrodnik, który chce stosować integrowaną ochronę roślin, powinien wykazać się wiedzą i konsekwencją. Musi poznać wymagania uprawianej rośliny i zapewnić jej jak najlepsze warunki do wzrostu i rozwoju poprzez prawidłowy termin siewu, uprawę, pielęgnację oraz racjonalne nawożenie mineralne (nawozy gotowe) i organiczne (komposty, obornik, gnojowica z roślin, nawozy zielone). Roślina w takich warunkach potrafi obronić się przed atakiem ze strony grzybów, bakterii i szkodników. Kolejnym etapem stosowania metody integrowanej jest natychmiastowy zbiór i usuwanie porażonych części roślin. W ten sposób przerywamy łańcuch porażeń – choroby albo szkodniki nie mogą się rozwijać i rozprzestrzeniać. 

Priorytetem w metodzie integrowanej jest stosowanie biologicznych sposobów ochrony. W tym celu wykorzystuje się naturalnych wrogów chorób i szkodników. Jako przykład mogą tutaj służyć larwy biedronek czy złotooków, które odżywiają się mszycami. Zarejestrowany w Polsce preparat Polyversum jest środkiem biologicznym, stosowanym do zwalczania takich chorób jak szara pleśń, zgorzel siewek, zgnilizna twardzikowa i fuzarioza. Możemy stosować również pułapki feromonowe i inne – pisaliśmy o nich w grudniowym numerze TO. Jeżeli mimo stosowania powyższych metod nadal istnieje zagrożenie ze strony chorób i szkodników, wówczas trzeba użyć selektywnych środków ochrony roślin. Do takich preparatów owadobójczych należy preparat mszycobójczy ( zaznaczone 2 słowa proszę usunąć) Pirimor 500 WG, który eliminuje tylko mszyce. Świetnym rozwiązaniem są środki olejowe, np. Promanal 060 EC i preparat nowej generacji, Calypso 480 SC. Jest on bezpieczny dla pszczół i pożytecznych owadów, a dzięki swoim właściwościom, krąży w sokach roślinnych przez około trzy tygodnie, chroniąc drzewa owocowe przed kolejnym atakiem szkodników. Z preparatów grzybobójczych na uwagę zasługuje Teldor 250 SC, który jest stosowany do zwalczania szarej pleśni. Charakteryzuje się jednodniowym okresem karencji.

Chemiczne środki ochrony stosujemy w ostateczności, gdy zawiodą wszystkie inne metody.

Ogrodnicy, którzy zastosowali integrowaną ochronę roślin, potwierdzą, że przyniosła one wymierny i bezsprzeczny korzyści: otrzymali zdrowe owoce i warzywa, pozbawione resztek środków ochrony.
Wojciech Pusz

Twój ogrodnik - okładka

Twój ogrodnik - co miesiąc w Twoim kiosku!

Styczeń-Luty 2018 (180)

 

Popularne tagi

mahonia pospolita sumak octowiec pięciornik krzewiasty klon polny trawnik koszenie fiołek wonny żagwin rokitnik pospolity ligustr pospolity złotokap tawułka anafalis grabienie pierwiosnek nemezja pelargonie dereń jadalny karagana syberyjska iglaki łubin kalina koralowa róża parkowa paciorecznik mak wschodni trawnik zakładanie rośliny pod drzewa wawrzynek wilczełyko hortensja bukietowa pomidor liliowiec sosna smagliczka odchwaszczanie magnolia gwiaździsta czereśnia czarnuszka lilia tygrysia morela bez czarny włóknina dławisz barwinek brzoskwinia magnolia japońska rojnik aksamitki cebulowe rośliny nawożenie iglaki cięcie serduszka wysoka grządka fuksja uprawa bukszpan forsycja winorośl przylaszczka mieczyk czosnek zawilec japoński fiołek lilia bergenia przędziorek zapobieganie pelargonia tygrysówka tamaryszek wawrzynek główkowy siew porzeczka krwista ostrokrzew fiołek afrykański begonia bulwiasta eszolcja wiśnia kolkwicja chińska tawuła wczesna róża pnąca turzyca pagórkowa groszek wiosenny sosna żółta laurowiśnia roszponka dynia słonecznik złotlin japoński pleniflora pierwiosnek łyszczak cukinia pigwowiec żylistek kalarepa porzeczka czarna pomidory modrzew gęsiówka maciejka budleja dawida jałowiec sabiński budleja mączlik powojnik irga pozioma porzeczka czerwona grusza róża wielkokwiatowa rzodkiewka tuja chiastofil podlewanie ubiorek wiecznie zielony wrzosiec nektaryna dalia chryzantema kopytnik ciemiernik berberys szpinak hortensja ogrodowa zawciąg nadmorski szeflera palma jałowiec śliwa lawenda rośliny róże agrest sosna czarna świerk kłujący
Na Ogrodowej

Portrety roślin

zobacz więcej »
Pysznogłówka

Pysznogłówka

Monarda, pysznogłówka, bergamotka... to nazwy określające jedną z ciekawszych roślin, zamieszkującą redakcyjny ogród miesięcznika Twój Ogrodnik. Łatwa w uprawie, oryginalna, atrakcyjna, a do tego użyteczna.

Dawidia chińska

Dawidia chińska
Davidia involucrata

Dawidia bywa nazywana drzewem chusteczkowym, gdyż jej kwiaty są ozdobione przylistkami podobnymi do białych chusteczek, które poruszają się na wietrze i sprawiają, że drzewo jest bardzo oryginalne i niepodobna je zapomnieć. Prawdziwy kwiat jest niewielki, ciemnopurpurowy i kulisty.

Głodek kaukaski

Głodek kaukaski
Draba bruniifolia

Nazwa głodek ma swoje uzasadnienie. Określane tym mianem urocze, skalne karzełki uwielbiają być głodne i musisz to uszanować. Jeśli dasz im zbyt żyzne podłoże, zrobisz im krzywdę. Zapamiętaj to i nie uszczęśliwiaj ich na siłę. Do pełnego szczęścia potrzebują naprawdę niewiele.

napisz do nas

Czytelnicy o nas

"Co, gdzie, obok czego można, a obok czego nie... Lektura waszego miesięcznika to prawdziwa przyjemność. Oby tak dalej!"

Arkadiusz Kowalski

"Dziękuję za piękny, interesujący i bardzo przydatny zwykłym działkowcom - miłośnikom roślin - nie profesjonalistom - miesięcznik Twój Ogrodnik. Kupuję go od ponad roku. Nie jestem prenumeratorką, ale entuzjastką tego wydawnictwa, propagując go wśród znajomych (...)"

Wanda Malinowska

Miesiecznik jest wspaniały. Ciągle korzystam z informacji i porad w nim zawartych. Znajomi także zwracają sie do mnie z pytaniami dotyczącymi roślin, gdyż wiedzą, że zawsze dzieki "Twojemu ogrodnikowi" znajdę na nie odpowiedź.

Anna Bar