Zamknij X Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich stosowania oraz zmianie ustawień plików "cookies" w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików "cookies", zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.

Wyniki wyszukiwania " rododendron":

  • Jak rozmnożyć rododendronyJak rozmnożyć rododendrony

    ABC Rozmnażania

    Amatorskie rozmnażanie różaneczników jest dosyć trudne, gdyż nie dysponujemy takimi urządzeniami oraz wiedzą, jakie posiadają zawodowi szkółkarze. Jednak można spróbować. Są dwa sposoby uzyskania młodych krzewów: z sadzonek i z odkładów. Zarówno sadzonki, jak i odkłady możemy wykonać w dwóch terminach: wiosną albo w drugiej połowie lata (sierpień-wrzesień).

  • Rady i sposoby na latoRady i sposoby na lato

    W najnowszym  numerze prezentujemy zbiór prac jakie trzeba wykonać w czerwcu, aby ogród wyglądał pęknie prze całe lato. Podpowiadamy co zrobić z wygryzionymi liśćmi rododendronów,  jak pielęgnować posadzone w maju pomidory oraz ostrzegamy przed błędami popełnianymi  przy przechowywaniu cebulek kwiatowych. Przypominamy także, że najwyższy czas przyciąć żywopłot z ligustru oraz usunąć przekwitnięte kwiatostany irysów a także zadbać o róże i wysiać kwiaty dwuletnie.

  • Uprawa rododendronówUprawa rododendronów

    Rady i sposoby

    Kłopoty z uprawą rododendronów w większości przypadków wynikają z nieznajomości wymagań tych pięknych krzewów. Musisz im dać to, czego chcą, a w zamian odwdzięczą ci się pięknymi kwiatami wiosną i zdrowymi, błyszczącymi liśćmi przez cały rok.

  • Ogród przed zimąOgród przed zimą

    Rady i sposoby

    Przygotowanie ogrodu do zimy tak naprawdę rozpoczyna się znacznie wcześniej poprzez utrzymywanie roślin w dobrej kondycji w ciągu całego roku. Zdrowe, odpowiednio odżywiane i nawadniane krzewy łatwiej znoszą trudne warunki. Od końca lipca należy zaprzestać nawożenia, zwłaszcza nawozami azotowymi, bo zbyt długie dokarmianie roślin wydłuża wegetację. Młode gałązki drzew, które wyrosły od wiosny, muszą zdążyć zdrewnieć przed zimą.

  • Rododendrony w zimieRododendrony w zimie

    Rady i sposoby

    Widok umierających rododendronów na przedwiośniu jest bardzo przygnębiający. Pytacie, co robię, aby ochronić je przed mrozem. Otóż na wstępie zapamiętajcie, że to nie mróz je niszczy, bo są dość odporne na niskie temperatury. Najbardziej szkodzi im zimowa susza, mroźny wiatr i ostre słoñce. I to właśnie przed nimi musisz chronć swoje rododendrony.

  • W naszym ogrodzie w listopadzieW naszym ogrodzie w listopadzie

    Krytycznym okiem
    Listopad to ostatni moment, żeby na nasz zielony raj spojrzeć krytycznym okiem. W grudniu będziemy zajęci świętami, a potem spadnie śnieg, a potem będzie przedwiośnie i coraz więcej roboty, zresztą jak co roku…
    Ja w tym miesiącu zwykle podejmuję „męskie” decyzje i rozstaję się z roślinami, które udręczały mnie przez cały rok. Podlewałam je, nawoziłam,  dopieszczałam, a one ciągle wyglądają, jak straszaki. Tym razem „żegnaj” powiem rododendronowi ‘Lavender’ o pachnących liściach i jodełce koreańskiej ‘Blauer Eskimo’, która nigdy nie może wylizać się z oparzeń słonecznych na młodych przyrostach. Powinna być niebieska, a jest szarobrązowa.  
        
    Lucyna Grabowska, ogrodniczka

  • Lubią glebę wapiennąLubią glebę wapienną

    Pomysł na ogród

    Większość drzew, krzewów i bylin dobrze rośnie w glebie uniwersalnej, czyli żyznej, próchniczej, przepuszczalnej, umiarkowanie wilgotnej, o odczynie lekko kwaśnym. Są jednak pewne grupy roślin, które lubią, albo nawet musza mieć glebę bardzo kwaśną, jak na przykład rododendrony, albo wapienną, jak na przykład winorośl.

  • 2 tydzień lutego - Rośliny ozdobne

     Sprawdź okrycia
    zobacz więcej »

  • 4 tydzień maja - Rośliny ozdobne

     Podlewaj rododendrony i azalie
    zobacz więcej »

  • 2 tydzień czerwca - Rośliny ozdobne

     Usuwaj kwiatostany rododendronów
    zobacz więcej »

  • 3 tydzień czerwca - Rośliny ozdobne

     Nawieź rododendrony
    zobacz więcej »

  • 2 tydzień grudnia - Rośliny ozdobne

     Osłoń krzewy
    zobacz więcej »

  • (nr 1)(nr 1)

    Drodzy Czytelnicy

    Każdego dnia w twoim ogrodzie dzieje się coś nowego. Coś zakwita, coś przekwita. Jeden krzew pięknieje z dnia na dzień, inny więdnie, nie wiadomo dlaczego. W zeszłym roku cudownie kwitnącego rododendrona zazdrościli nam wszyscy sąsiedzi, teraz ma brzydkie plamy na liściach. Co mu dolega? Zamartwiasz się sam, potem pytasz innych ogrodników, wreszcie szukasz rady u fachowców. Kiedy zaczęłam uprawiać swój pierwszy ogródek, przeżywałam identyczne rozterki. Po latach zawodowych doświadczeń (prowadzę własne gospodarstwo szkółkarskie) wiem, że przeciętnemu ogrodnikowi-amatorowi najbardziej doskwiera brak pewności siebie. Dlatego objaśniamy krok po kroku, jak robić rożne rzeczy w ogrodzie, kiedy i dlaczego. W tomikach "Twojego ogrodnika" znajdziecie pożyteczne rady i sposoby napisane najprościej jak tylko się da. Wykładamy kawę na ławę bez wymądrzania się, bez naukowych terminów.

  • (nr 7)(nr 7)

    Drodzy Czytelnicy

    Z miłości do roślin bywamy nadgorliwi. Dajemy im więcej pokarmu niż potrzebują, podlewamy je zbyt często, bo nam się wydaje, że mają sucho, wnosimy je do garażu,by nie zmarzły, albo okrywamy je na zimę grubą pierzyną, podczas gdy wystarczyłaby cienka kołderka . Zbyt obfite i długie dokarmianie drzew i krzewów nawozami mineralnymi wychodzi im bokiem nie od razu, ale dopiero po paru miesiącach, czyli zimą.

    Drzewka nawożone azotem do późnego lata, wypuszczają jeszcze jesienią młode gałązki, które nie zdążą do zimy zahartować się i marzną. Tym sposobem my sami, kierując się ,,dobrymi intencjami’’, pomagamy zimie niszczyć nasze rośliny. Pytacie w listach, dlaczego domowe kwiaty doniczkowe usychają, mimo, że są regularnie podlewane. One nie usychają, ich korzenie są zalane wodą przez zbyt gorliwych właścicieli i nie mogą oddychać. Dlatego cała roślina umiera i rzeczywiście wygląda tak, jakby usychała.

    Nie spieszcie się z opatulaniem roślin na zimę. Poczekajcie aż temperatura na stałe spadnie kilka stopni poniżej zera. Okryte za wcześnie i za grubo rośliny tracą orientację. Właśnie przygotowywały się do mrozów, hartowały się, mrozów jeszcze nie ma, a tu nagle ktoś je przykrył. Co się dzieje? Proces hartowania zostaje zwolniony lub przerwany. Gdy chwyci silny mróz, krzewy, które nie zdążyły zasnąć, są bardziej narażone na przemarznięcie. Pogoda płata różne figle. Jeśli zamiast zimna jest nieco cieplej, a ty okryłeś rabatki, trudno, pościągaj część gałęzi, poluzuj włókninę. Kiedy przyjdzie ziąb, uzupełnisz okrycie.

    Lucyna Grabowska

  • (nr 10)(nr 10)

    Drodzy Czytelnicy

    Kiedy byłam początkującą ogrodniczką, wiele razy przeżywałam momenty onieśmielenia wobec niektórych roślin. Po prostu bałam się podejmowania stanowczych decyzji, na przykład wobec zbyt szybko rozrastających się iglaków. Intuicja podpowiadała mi, że powinnam je przycinać, ale bałam się zrobić im krzywdę i rezygnowałam z cięcia. Tak było z rozłożystym chińskim jałowcem ’Hetzii’, któremu najpierw pozwoliłam rosnąć bez kontroli, aż wreszcie musiałam go drastycznie przyciąć. Potem czekałam dwa lata, żeby nowe gałązki zakryły ślady cięcia. Nie bójcie się przycinać iglaków. Jak i kiedy to robić, opisuję na stronie 7.

    Przez trzy lata zwlekałam z przesadzeniem pięknie kwitnącej wiśni japońskiej ’Kanzan’, którą posadziłam nad oczkiem wodnym po to, by w południe dawała wodzie trochę cienia. Po pewnym czasie okazało się, że cienia jest za dużo, a wiśnia rośnie szybciej, niż się spodziewałam. Ociągałam się z przeprowadzką tego drzewka, a potem miałam kłopoty z przesadzeniem.

    Wiem, że macie podobne dylematy i w Waszych ogrodach są drzewa czekające na przesadzenie. Zróbcie to jak najprędzej, ale nie z dnia na dzień, bo taka operacja wymaga przygotowania przez co najmniej rok! Najważniejsza jest decyzja. Jeśli podejmiecie ją wiosną i rozpoczniecie przygotowania, to już za rok drzewo bezpiecznie powędruje na nowe miejsce. Jak to zrobić, przeczytajcie na stronie 27.

    Po przesadzeniu większego drzewa nie dziwcie się, że przez kolejny rok, a nieraz dwa lata, jego wzrost będzie przyhamowany. Musi przyzwyczaić się do nowych warunków i zacząć radzić sobie w nowym miejscu. A to wymaga czasu. Życzę powodzenia

    Lucyna Grabowska

  • (nr 11)(nr 11)

    Drodzy Czytelnicy

    W listach i telefonach pytacie, co się stało z Waszymi rododendronami, azaliami japońskimi, żarnowcami, różami, ognikami, irgami i dziesiątkami innych krzewów, które po zimie wyglądały całkiem dobrze, a w drugiej połowie kwietnia gwałtownie poszarzały, zaczęły zamierać.

    Niestety w wielu regionach Polski kwietniowe mrozy bardzo zaszkodziły roślinom, które dosłownie umierały na naszych oczach. Przemarzły nawet drzewa, krzewy i byliny, które są odporne na bardzo niskie temperatury. Pytacie, dlaczego rośliny, które bardzo dobrze zniosły ponad 20-stopniowe mrozy zimą, właśnie w kwietniu zostały tak bardzo okaleczone.

    Zimą rośliny są przygotowane na niskie temperatury, po prostu śpią głębokim snem. Natomiast początek wiosny jest krytycznym okresem dla naszych ogrodów. Rozbudzone, gotowe do rozpoczęcia dynamicznego wzrostu rośliny nagle dostają lodowaty prysznic w postaci nie tylko przymrozków, ale kilkunastostopniowych mrozów, jak to było w tym roku. No cóż, radzę Wam zachować spokój i nie spisywać zbyt szybko przemarzniętych roślin na straty. Niektóre z nich na pewno wrócą do życia, ale trzeba będzie dość długo i cierpliwie na ten moment poczekać. Zanim zdecydujesz się na usunięcie przemarzniętego krzewu, spróbuj przyciąć uschnięte gałązki do zdrowej tkanki, odczekaj jakiś czas, może z szyjki korzeniowej odbiją nowe pędy.

    Nie trzeba też spieszyć się z wykopywaniem zasychających, zmarzniętych bylin. Przekonałam się o tym siedem lat temu po surowej, bardzo długiej zimie. Niektóre byliny ożywały dopiero w połowie maja. Oby takich powrotów do życia było jak najwięcej.

    Lucyna Grabowska

  • (nr 17)(nr 17)

    ,,Chciałabym na łamach ,,Twojego Ogrodnika’’ uzyskać informacje na temat ziemi do roślin o różnych wymaganiach - pisze Pani Zofia Paukanin ze Szczecina. Ziemia w sklepach ogrodniczych w Szczecinie jest okropna. Jest to przeważnie suchy torf’’.

    Podobne kłopoty mają także inni Czytelnicy, zwłaszcza ci, którzy zakładają nowe ogrody i muszą bazować na gotowych podłożach kupowanych w centrach ogrodniczych. Często ta ziemia jest już na pierwszy rzut oka gęsta, lepi się, albo jest wysuszona na pieprz. Co robić w tej sytuacji?

    Postarajcie się zgromadzić w ogrodzie po kilka wiader następujących materiałów: piasku, drobnej kory, drobniutkich kamyczków (żwiru), ziemi z pola, czarnoziemu, rozkruszonej gliny, torfu o różnej kwasowości. Te składniki w miarę potrzeb będziecie mogli dodawać do podłoża kupowanego w sklepach ogrodniczych. Ja na przykład do tak zwanej ziemi kwiatowej przeznaczonej do pelargonii zawsze dodaję ziemię z pola lub piaszczystą ziemię z ogrodu, bo ziemia ,,z worka’’ jest za gęsta i korzenie nie mogą swobodnie oddychać. O innych mieszankach przeczytacie na stronie 27.

    Najlepiej mieć pod ręką własny kompost i wówczas to on będzie podstawowym podłożem do sadzenia. Jak zrobić kompost z liści, doskonały dla roślin, które muszą mieć dużo próchnicy, napisaliśmy na stronie 24.
    Jesień to dobra pora na spożytkowanie wszelkich pozostałych po sezonie szczątków roślin do ułożenia pryzmy kompostowej. Wykorzystajcie tę okazję.

    Lucyna Grabowska

  • (nr 22)(nr 22)

    Drodzy Czytelnicy

    Wiem, że niektórzy z Was dali się namówić na budowę strumyka, do czego zachęcałam w poprzednim tomiku ,,Twojego Ogrodnika’’. Ciekawa jestem, czy udało się wszystko tak, jak zamierzaliście? Jeśli teraz zastanawiacie się, co posadzić nad własną rzeczką, zajrzyjcie na stronę 13, gdzie przygotowałam dość dokładny plan obsadzenia. Nad strumykiem niekoniecznie muszą rosnąć wyłącznie rośliny nadwodne. Nie musicie ich specjalnie kupować, bo na pewno wydaliście już trochę pieniędzy na budowę strumyka. Po prostu rozejrzyjcie się po ogrodzie i wykorzystajcie byliny, które można wiosną podzielić. Z biegiem czasu dokupicie roślinki, o których marzycie, a posadzone z konieczności tymczasowe ,,wypełniacze’’ po prostu usuniecie.

    Drugi wodny temat, który wywołaliście sami, to opis niełatwej walki z chorobą rybek karpiowatych, wiremią wiosenną. Objawy, bardzo przykre dla rybek i dla ich właścicieli, ujawniają się wiosną, kiedy woda osiągnie kilkanaście stopni Celsjusza. Co można zrobić i jak pomóc rybkom, przeczytacie na stronie 26. Wszystkich, którzy wielokrotnie pytali nas o prenumeratę ,,Twojego Ogrodnika’’ odsyłam na stronę 32, gdzie są informacje o możliwości zaprenumerowania naszych tomików na drugie półrocze 2004 roku.

    Lucyna Grabowska

  • (nr 45)(nr 45)

    Drodzy Czytelnicy

    W tym tomiku po raz kolejny zajmujemy się miłym, ale bardzo dokuczliwym zwierzątkiem, czyli kretem, który demoluje nasze trawniki, rabatki i grządki warzywne. Szczerze wyznaję, że nie udało mi się poznać skutecznego w 100 procentach sposobu na pozbycie się kreta. Ale czasem, i mnie i niektórym Czytelnikom, udaje się go przegonić, albo złapać. Dlatego nie zniechęcajcie się niepowodzeniami i nie załamujcie się, gdy na trawniku naliczycie 30, albo 40 kopców, gdyż najczęściej są one dziełem tylko jednego osobnika. Bądźcie cierpliwi i nie dajcie mu spokoju, aż się wyniesie.

    Doświadczeni ogrodnicy opowiedzieli nam, co należy zrobić, aby powojniki szybko się zagęszczały i okrywały się tysiącami kwiatów. Te radę wykorzystaliśmy w naszym ogrodzie i teraz cieszymy się pięknymi klematisami. Dlatego bez wahania zachęcamy was do stosowania metody, którą opisujemy na stronie 13.
    Mamy nadzieję, że przydadzą się wam rady dotyczące budowy skalniaka, a zwłaszcza umiejętnego łączenia różnych kamieni w grupy. Przekonacie się, że można urządzić ogródek skalny z rozmaitych kamieni, trzeba tylko dobrze wszystko rozplanować. Warto uczyć się od innych. Tych, którzy bezskutecznie starają się kupić sadzonkę pigwy zapraszamy na stronę 26, gdzie dowiecie się, w jaki sposób można rozmnożyć tę roślinę.

    Lucyna Grabowska

  • (nr 47)(nr 47)

    Drodzy Czytelnicy

    Upały wcale nie muszą być uciążliwe ani dla was, ani dla roślin. Razem z dziećmi albo wnukami możecie ochłodzić się we własnym jeziorku, oczywiście, jeśli odpowiednio urządzicie mini kąpielisko przy domu albo na działce. Brodzik połączony z ozdobną sadzawką wcale nie jest trudnym przedsięwzięciem. Można go zrobić za jednym zamachem podczas budowy oczka wodnego, można także powiększyć istniejące już oczko. Na stronach 14-15 radzimy, jak zrobić brodzik wygodny i bezpieczny.

    My możemy ochłodzić się sami, natomiast rośliny potrzebują pomocy. W czasie upałów musicie podlewać nie tylko to, co więdnie, ale także krzewy, po których nie widać, że bardzo chcą pić. Na przykład lilaki i magnolie właśnie latem zawiązują pąki kwiatowe na przyszły rok i bardzo w tym okresie potrzebują wilgoci. Gdy mają jej za mało, wiosną będą miały mało kwiatów, albo nie będą miały ich wcale. O pielęgnacji tych krzewów latem przeczytacie na stronie 21.

    Jeśli nie możecie patrzeć na mdlejące od upału byliny, pomyślcie o posadzeniu roślin, które uwielbiają słonecze, suche stanowiska i potrafią się przystosować do długotrwałego braku wody. Na wypalonych słońcem piaszczystych miejscach będą się dobrze czuły rozchodniki i macierzanki i wiele innych bylin, z których możecie utworzyć kolorowe dywany okrywające glebę. Przeczytacie o nich na stronach 4-6.

    O wspaniałej kolekcji rododendronów i roślin skalnych pana Adama Woźniaka w ogrodzie działkowym w Dzierżonowie piszemy na stronach 8 -11.

    Lucyna Grabowska

  • (nr 48)(nr 48)

    Drodzy Czytelnicy

    Ogrodowe wrzosowisko prezentuje się o wiele lepiej, jeśli oprócz wrzosów i krzewinek wrzosowatych rosną na nim drzewka i krzewy iglaste. Dzięki nim rabata nie jest płaska. Można je także dobrze wykorzystać jako ciemniejsze tło dla kolorowych krzewinek. Jeśli dobierzecie iglaki o zróżnicowanych kolorach gałązek, będą ożywiały ogródek zima, czyli wówczas, gdy wrzosy są przykryte śniegiem, albo gałązkami. Zatem nawet na bardzo niewielkim wrzosowisku warto posadzić chociażby jeden mały iglaczek. Jak dobierać iglaki do ogródka wrzosowego przeczytacie na stronach 8-9.

    Dość łatwo i szybko możecie samodzielnie rozmnożyć nieduże świerki bardzo przydatne w małych ogródkach i na skalniakach. Młode świerczki wyrosną z gałązek oderwanych z kilkuletnich roślin i będą identyczne, jak krzewy mateczne. Sposób rozmnażania opisaliśmy dokładnie na stronach 24 -25. Ta metoda ma zastosowanie do świerków miniaturowych. Świerki duże rozmnaża się inaczej, z nasion lub przez szczepienie.

    Jeśli chcecie mieć wiosną kolorowe tulipany, narcyzy, hiacynty i inne kwiaty, musicie pomyśleć o posadzeniu ich już jesienią. Cebulki umieszczamy w ziemi w różnych terminach, jedne wymagają wcześniejszego posadzenia, innym zbyt wczesne sadzeni może nawet zaszkodzić. Dlaczego korony cesarskie musicie posadzić już w drugiej połowie sierpnia, a tulipany dopiero w październiku, dowiecie się na stronach 18-20.

    Lucyna Grabowska

  • Marzec 2007 (nr 53)Marzec 2007 (nr 53)

    Drodzy Czytelnicy

    Zgodnie z Waszymi życzeniami "Twój Ogrodnik" od bieżącego numeru będzie ukazywał się jako miesięcznik, czyli będziecie mogli czytać nasze pisemko regularnie co miesiąc przez cały rok. Zmieni się numeracja, a także oznaczenie każdego kolejnego numeru. Na okładce będzie podany miesiąc i rok, co ułatwi Wam orientację.

    Stając się czasopismem, jesteśmy zobowiązani płacić podatek VAT w wysokości 7% i dlatego musieliśmy podnieść cenę 1 egzemplarza o wysokość tego podatku, czyli o 25 groszy. Ta podwyżka jest spowodowana wyłącznie koniecznością płacenia VAT-u i jest od nas niezależna. Jak wiecie, "Twój Ogrodnik" ukazuje się bez dochodowych reklam, bowiem jest adresowany bezpośrednio do Czytelników, a najważniejszym celem redakcji jest przekazywanie jak największej ilości porad przydatnych miłośnikom ogrodów.

    Mamy nadzieję, że "Twój Ogrodnik" jako miesięcznik będzie Wam jeszcze bardziej pomocny w pielęgnowaniu roślin, w urządzaniu ogrodów i poznawaniu nowych sekretów uprawy drzew, krzewów i bylin.

    W tym numerze sporo miejsca poświęcamy najważniejszym pracom wiosennym, takim jak, porządkowanie ogrodu po zimie, nawożenie, przycinanie i rozmnażanie niektórych roślin. Życzymy Wam powodzenia nie tylko wiosną, ale przez cały rok.

    Lucyna Grabowska

  • Maj 2007 (nr 55)Maj 2007 (nr 55)

    Drodzy Czytelnicy

    Rododendrony sprawiają ogromna radość, bo przepięknie kwitną i przez cały rok mają ładne liście. Ale potrafią też wprowadzić w czarną rozpacz, kiedy pokrywają się brzydkimi plamami, schną, albo coś je podgryza. Leczenie nie jest łatwe głównie dlatego, że ogrodnikom amatorom trudno ocenić, na co zachorował rododendron. I często kuracja niestety nie przynosi rezultatów.

    Zdrowie tych krzewów i ich wygląd w większości przypadków zależą od nas samych, czyli od przygotowania właściwego podłoża i prawidłowego posadzenia krzewu. Jeśli zrobicie wszystko, jak należy, a mimo to wasz rododendron będzie chorował, możecie wykorzystać kilka sposobów, o których piszemy w tym numerze. Rady pochodzą od właściciela wspaniałej kolekcji rododendronów, p. Adama Woźniaka z Dzierżoniowa i znanego niemieckiego hodowcy tych krzewów, p. H. Hachmanna.

    Posiadaczom jeziorek podpowiadamy, jakie rośliny koniecznie trzeba posadzić, aby ochronić wodę przed nadmiernym ogrzewaniem w czasie upałów. Do tego celu można wykorzystać lilie wodne, a także inne rośliny, których liście pływają na powierzchni. Jak sadzić te rośliny i jak z nimi postępować, przeczytacie na stronach 7-9.

    Piszemy także o walce z chwastami na trawniku, o przyczynach niedobrych truskawek i o pietruszce, której natkę można zbierać z grządki przez cały rok.

    Lucyna Grabowska

  • Grudzień 2007 (nr 62)Grudzień 2007 (nr 62)

    Drodzy Czytelnicy

    W grudniu zwykle wspominam ogrody, które udało mi się zobaczyć w mijającym roku. W Szanghaju i w Pekinie widziałam stare i nowe ogrody chińskie, pełne symboli, kamieni i wody, z roślinami sadzonymi raczej oszczędnie, tylko w takiej ilości, jaka jest niezbędna do podkreślenia nastroju.

    W ogrodach szkockich błądziłam wśród bujnie rosnących rododendronów i podziwiałam bogactwo bylin na rabatach. W ogrodzie Botanicznym w Pradze zachwyciły mnie wspaniale skomponowane, kolorowe rabaty z bylin i roślin jednorocznych. Przeciwieństwem rozmachu dużych ogrodów były kompozycje miniaturowych roślin urządzone z dużym kunsztem przez hobbystów, członków Klubu Miłośników Roślin Skalnych w Pradze.

    Byłam też w ogrodach zwyczajnych ludzi w wielu miejscowościach w Polsce i w każdym z nich znalazłam coś interesującego. Każdy był inny, niepowtarzalny, odzwierciedlający idealnie czystą ścieżką, wiem, że gospodarz jest wewnętrznie "poukładany", pedantyczny. Przedzierając się przez plątaninę gałązek wychodzących na krętą ścieżkę, wiem, że mam do czynienia z kimś pełnym fantazji.

    Oglądając ogród Claude'a Moneta w Giverny po Paryżem, czułam wszystkimi zmysłami, że stworzył go wielki artysta.

    Lucyna Grabowska

  • Kwiecień 2008 (nr 66)Kwiecień 2008 (nr 66)

    Drodzy Czytelnicy

    Wiosna to najlepsza pora na sadzenie roślin. Jeśli chcecie, aby nowe drzewa i krzewy liściaste dobrze się przyjęły i szybko zaczęły rosnąć w waszym ogrodzie, powinniście posadzić je jak najszybciej, póki jeszcze nie mają liści. To ważne w przypadku sadzenia krzewów z gołym korzeniem.

    Kupując rośliny u solidnych sprzedawców. Zwracajcie uwagę na jakość i stan krzewów. Nie kupujcie roślin przesuszonych, z odkrytymi korzeniami wystawionymi na działanie wiatru i słońca. Korzenie w punkcie sprzedaży zawsze muszą być przysypane wilgotną ziemią, a jeszcze lepiej, gdy będą zadołowane. Przesuszenie korzeni, nawet krótkotrwałe, może poważnie zaszkodzić roślinie, a nawet spowodować jej zamieranie.

    Nie radzę kupować róż oferowanych na targowiskach, powiązanych w pęczki ułożone z gołymi korzeniami na wierzchu. Często takie róże mają zielone przyrosty, co jeszcze bardziej naraża je na szybkie wyparowywanie wilgoci. O wiele większy pożytek będziecie mieć z krzewów, których pąki są jeszcze nie obudzone, a korzenie przysypane ziemią lub owinięte balotem z torfu.

    Bardzo ryzykowne jest kupowanie krzewów wystawionych do sprzedaży w ogrzewanych marketach. Jakie niebezpieczeństwa im grożą, przeczytacie w tym numerze.

    Życzę udanych zakupów

    Lucyna Grabowska

  • Maj 2008 (nr 67)Maj 2008 (nr 67)

    Drodzy Czytelnicy

    W maju ogrody ogarnia szał kwitnienia. Większość roślin kwitnie bez naszego, nawet najmniejszego starania, po prostu kwiaty jedne po drugich rozwijają się niezależnie od tego, czy były nawiezione, podlane, wyplewione. Jednak w przypadku ogrodowej arystokracji, do której niewątpliwie należą różaneczniki i piwonie krzaczaste, trzeba zadać sobie trochę trudu, aby ujrzeć wspaniałe kwiaty tych krzewów. Jedne i drugie potrzebują w tym okresie wilgoci, a więc systematycznego podlewania, gdyż wytwarzają bardzo dużo, nieraz bardzo dużych kwiatów. Pamiętajcie o tym.

    Nie ułatwiajcie sobie zadania i nie próbujcie podlewać ich z góry. Kwiaty piwonii i różaneczników cierpią, gdy leje im się na głowę. Koniecznie trzeba je podlewać od dołu.

    Oprócz zapewnienia wilgoci trzeba je sadzić w odpowiednich, najlepiej zacisznych miejscach, w odpowiednią glebę. O tym przeczytacie w bieżącym numerze naszego poradnika.

    Kiedy minie groźba wiosennych przymrozków. Możecie wystawić do ogrodu daturę. Jak z nią postępować przez cały rok i jak ją rozmnażać, piszemy na stronach 11-13.

    Miłośników żab zachęcam do przeczytania listu państwa Żanety i Jacka Ślizowskich, którzy bardzo interesująco i dowcipnie opisują żabie zwyczaje i umiejętności.

    Lucyna Grabowska

  • Czerwiec 2011 (nr 104)Czerwiec 2011 (nr 104)

    Drodzy Czytelnicy

    Kwitnący czerwcowy ogród sprawia nam wiele radości. Cieszymy się kolorami, zapachami, młodymi roślinkami, które same się wysiały. Upajając się cudownymi letnimi dniami, nie traćmy czujności wobec zagrożeń, których w ogrodzie nigdy nie brakuje. W tym numerze przeczytacie o zgubnych skutkach przenawożenia warzyw, o plamach na liściach rododendronów, o opadaniu owoców porzeczek, no i oczywiście o tym, jak walczyć z tymi kłopotami.
    Jak zwykle, życzę powodzenia

    Lucyna Grabowska

  • Lipiec 2011 (nr 105)Lipiec 2011 (nr 105)

    Drodzy Czytelnicy

    Na pewno niektórzy z Was już zdążyli zmęczyć się ogrodowymi pracami, mimo że to dopiero początek lata. Sadząc coraz to nowe, nieraz bardzo wymagające rośliny, nie myślimy o tym, że trzeba je będzie pielęgnować, czyli poświęcać im dużo czasu i sił. Ogród, który wymaga od nas katorżniczej pracy, przestaje być miejscem relaksu. Jeśli bue checie, aby Wasz ogród zamienił się w obóz pracy, przeczytajcie refleksje Danieli Dłutowskiej.
    Życzę Wam radości z przebywania w otoczeniu zieleni.

    Lucyna Grabowska

  • Wrzesień 2012 (nr 119)Wrzesień 2012 (nr 119)

    Drodzy Czytelnicy

    Jesienny ogród wcale nie musi być smutny. Doskonale mogą go ożywić późno kwitnące kwiaty hibiskusa olbrzymiego, szumiące wiechy ozdobnych traw i skrzynki obsadzone bylinami i krzewami o kolorowych liściach. Teraz jest dobra pora na sadzenie dywanowych roślin pod drzewami i większymi krzewami, dzięki czemu będzie tam zielono także zimą.
    W tym numerze przypominamy, co jeszcze trzeba zrobić we wrześniu.

    Lucyna Grabowska

  • Czerwiec 2013 (nr 128)Czerwiec 2013 (nr 128)

    Na początku lata trzeba zatroszczyć się o rośliny, zarówno te do podziwiania, jak i te do jedzenia. Nie pozwólcie, by choroby i szkodniki zaatakowały róże (s. 22), dbajcie o pomidory od początku ich wzrostu (s. 21), róbcie sadzonki krzewów (s. 27), wysiewajcie sasanki i rośliny dwuletnie (s. 22). Pomyślcie, czy nie warto w tym roku posadzić na balkonie eleganckich roślin w biało-fioletowej tonacji (s. 10). Przyjemnej pracy w ogrodzie.

    Lucyna Grabowska

  • Czerwiec 2015 (nr 152)Czerwiec 2015 (nr 152)

    Drodzy Czytelnicy
    Na początku lata z pewnością przydadzą się Wam rady, jak najlepiej wykorzystać dary z własnego ogrodu. W tym numerze znajdziecie praktyczne wskazówki, jak i kiedy ścinać kwiaty do wazonu i co robić, aby stały w nim jak najdłużej (s. 12), jak opiekować się irysami (s. 4) i niecierpkami (s. 8). Zanim zaczerwienią się truskawkowe grządki, możemy cieszyć się jagodami kamczackimi, najwcześniejszymi owocami w ogrodzie. Jeśli do tej pory ich nie macie, koniecznie posadźcie dwa krzaczki, nie pożałujecie, będą rodzić owoce przez 40 lat niezależnie od pogody. Które odmiany są najsłodsze, przeczytacie na s. 11.
    Życzę ciepłego lata,
    Lucyna Grabowska

  • Wrzesień 2015 (nr 155)Wrzesień 2015 (nr 155)

    Drodzy Czytelnicy

    Po wakacjach w ogrodzie jest dużo pracy. Trzeba na bieżąco zbierać plony, usuwać z grządek i rabat uszkodzone owoce, warzywa i chore liście, odmładzać byliny, no i myśleć o koniecznych przeróbkach, które najlepiej zrobić już teraz, aby od wiosny przesadzone czy dosadzone rośliny od razu zaczęły rosnąć. Nie zwlekajcie z zakupem tych cebulek kwiatowych, które muszą być posadzone wcześniej, m.in. szachownica cesarska, hiacynt, cebulica syberyjska, bowiem do ukorzenienia potrzebują ciepłej gleby.

    Lucyna Grabowska

  • Grudzień 2015 (158)Grudzień 2015 (158)

    Drodzy Czytelnicy

    Zbliża się cudowny czas Świąt Bożego Narodzenia. Jeśli chcecie udekorować swój dom i ogród inaczej niż ci, którzy kupują ozdoby w sklepie, skorzystajcie z naszych propozycji. Materiały na stroik z piernikami, choinkę z gałązek, świecące i papierowe jabłka są tak zwyczajne, że na pewno znajdziecie je w domu i w ogrodzie. Parę groszy wydacie na klej i świeczkę.
    Tradycyjnie proponujemy przy minimum wydatków maksimum świetnej zabawy i radości, bo wszystkie ozdoby możecie zrobić wspólnie z dziećmi, nawet bardzo małymi.

    Wraz z całą redakcją „Twojego Ogrodnika” życzę Wam radosnych Świąt Bożego Narodzenia
    Lucyna Grabowska


  • Styczeń 2016 (159)Styczeń 2016 (159)

    Drodzy Czytelnicy
    W styczniu mamy dużo czasu na rozmyślania o swoim ogrodzie, bo pracy jest jak na lekarstwo. Jeśli denerwuje Was smutny żywopłot z tui, spróbujcie ożywić go kolorowymi bylinami i krzewami (s. 24). Aby nie użerać się z chwastami, pomyślcie o posadzeniu pod drzewami i krzewami wspaniale kwitnących powojników, które utworzą kolorową darń (s. 4). Obserwując rośliny, które potrafią polować na muchy, komary i inne owady (s. 14), nie będziecie się nudzić i szybciej doczekacie wiosny.

    Czego Wam serdecznie życzę

    Lucyna Grabowska

  • Maj 2016 (163)Maj 2016 (163)

    Drodzy Czytelnicy
    W maju przede wszystkim podziwiajcie potęgę przyrody, bo w żadnym innym miesiącu nie zobaczycie naraz tylu rozwijających się kwiatów. Warto zawczasu pomyśleć, co posadzić po przekwitniętych hiacyntach i tulipanach (s. 14) i co dosadzić między rododendronami, aby dłużej utrzymać tam kolory (s. 4). A może macie jakieś miejsce dla ciekawej rzeźby (s. 7)?
    Jeśli wasz warzywnik pęka w szwach, a lubicie młode kartofelki i pomidorki bez nawozów, na s. 24 poznacie takie sposoby uprawy tych warzyw, które nie zabiorą miejsca w ogrodzie. W maju możecie także ciąć kwitnące drzewa owocowe (s. 31) i rozmnażać chryzantemy (s. 30).

  • Styczeń 2017 (171)Styczeń 2017 (171)

    Drodzy Czytelnicy
    Od 15 lat spotykam się z Wami co miesiąc na łamach „Twojego Ogrodnika” jako redaktorka prowadząca. Dziś moje obowiązki redakcyjne przekazuję Alicji, mojej córce, która miłość do ogrodu wyssała z mlekiem matki, wychowała się w ogrodzie i od 10 lat pracuje razem ze mną.
    Dla mnie to wielka satysfakcja, że przez ten czas nasze pismo zgromadziło wokół siebie wielu wiernych Czytelników i mam nadzieję, że tak będzie nadal. Serdecznie dziękuję za Wasze inspiracje i pomysły, które pomagały mi w pracy.
    Nie żegnam się z Wami, będę nadal pisać o roślinach
    Lucyna Grabowska

  • Maj 2017 (174)Maj 2017 (174)

    Drodzy Czytelnicy,
    od piętnastu lat spotykamy się z Wami na łamach Twojego Ogrodnika. Dzielimy się tu naszymi doświadczeniami, sukcesami i porażkami, ale także z wielką uwagą czytamy listy od Was, bo wierzymy, że istotą ogrodnictwa jest ciągłe poszerzanie wiedzy i wymiana informacji. Dziękujemy, że przez wszystkie te lata byliście z nami. Jak zwykle zapraszamy do naszego ogrodu w Filipowicach, gdzie właśnie trwa wiosenna eksplozja barw (s. 4). Jeśli marzycie o bzach we własnym ogrodzie, ale nie macie na nie miejsca, nic straconego, możecie sięgnąć po karłowe odmiany (s. 6). Po pracy w ogrodzie można pozwolić sobie na chwilę zapomnienia dzięki samodzielnie zrobionym eko-kosmetykom (s. 14), których wykonanie nie jest skomplikowane.
    Do dzieła!
    Alicja Grabowska

  • Czerwiec 2017 (175)Czerwiec 2017 (175)

    Drodzy Czytelnicy,
    Nasz ogród, podobnie jak i Wasze, jest w pełni rozkwitu. Wiemy, że wiele osób, zamiast cieszyć się wspaniałymi kwiatami, ich barwami i zapachami, wciąż poprawia i pielęgnuje rabatki. Jeśli chcecie mieć mniej pracy, zobaczcie, jakie są nasze sposoby na ogród samodzielny (s. 4). Możecie posadzić u siebie liliowce, które są wytrzymałe, długowieczne i mało kapryśne (s. 6), a także skorzystać z pomocy owadzich sojuszników (s. 8), żywiących się wieloma szkodnikami, atakującymi rośliny. Sprawdźcie też, jakie iglaki są wytrzymałe na niesprzyjające warunki (s. 16). Jeśli lubicie doniczkowe kompozycje, mamy dla Was podpowiedź, jakie donice kupić, by nie wyrzucać pieniędzy w błoto (s. 17) oraz które rośliny o ozdobnych liściach posadzić, by cieszyć się piękną dekoracją, niezależną od obfitego kwitnienia (s. 13). Życzę Wam, aby ogród był dla Was źródłem radości, a nie wiecznej pracy.
    Alicja Grabowska

  • Listopad-Grudzień 2017(179)Listopad-Grudzień 2017(179)

    Drodzy Czytelnicy,
    nadchodzące miesiące to czas, kiedy ogród zmienia swoje oblicze. Gdy już opadną liście, na pierwszy plan wychodzą rośliny, które do tej pory grały raczej drugie skrzypce - zawsze zielone bukszpany, rododendrony i oczywiście iglaki. Jeśli uważacie, że w Waszym ogrodzie brakuje kolorów, koniecznie pomyślcie o trzmielinach niezrzucających liści na zimę, które występują w wielu barwnych odmianach (s. 6). Możecie też posadzić krzewy i drzewa wytwarzające kolorowe owoce (przypominam, że listopad to nadal dobry czas na sadzenie) - przyniesie to pożytek wam i ptakom, chętnie zaglądającym do ogrodu w poszukiwaniu smakołyków. Przygotowaliśmy dla was kilka propozycji gatunków, które wytrzymają polską srogą zimę (s. 8). Ciekawym elementem urozmaicającym ogród o tej porze roku, może być też kamienna rzeźba lub postument ustawiony w centralnym miejscu (s. 11).
    Jesienno-zimowy okres to też dobry moment, by zwrócić swą uwagę ku roślinom domowym - warto stworzyć z nich wielogatunkowe kompozycje (s. 14), będące namiastką bujnego zielonego buszu, za którym zaczynamy już tęsknić.
    Życzę wam, aby wasze głowy wypełniały się teraz wspaniałymi ogrodniczymi pomysłami, które będziecie mogli realizować już przyszłej wiosny.
    Alicja Grabowska

  • Styczeń-Luty 2018 (180)Styczeń-Luty 2018 (180)

    Drodzy Czytelnicy
    Zimowy, spokojniejszy rytm dnia sprzyja refleksjom. Warto wykorzystać ten czas i przyjrzeć się swojemu ogrodowi. Być może na nowo powinniście określić swoje możliwości i oczekiwania wobec tej zielonej przestrzeni, która przede wszystkim powinna dawać radość i odpoczynek. Właśnie dlatego od wiosny w naszym ogrodzie w Filipowicach zajdą pewne znaczące zmiany, o których przeczytacie na s. 4-5. Jeśli tegoroczne chłody dały Wam do wiwatu, koniecznie sprawdźcie, które ogrodowe krzewy rodzą pyszne owoce o rozgrzewających właściwościach (s. 10). Rozgrzewająco na Wasze serce na pewno zadziała piękna rabata o ognistych barwach, którą można obserwować na przykład z kuchennego okna. Jak ją stworzyć, podpowiadamy na s. 8. Jeśli tęsknicie za kolorowymi kwiatami, wybierzcie się do kwiaciarni na poszukiwanie skrętników. Te urocze kwiatuszki od razu poprawią Wam nastrój i pomogą dotrwać do wiosny (s. 12).
    Ja też już bardzo na nią czekam!
    Alicja Grabowska
    redaktor naczelna

strona 1 z 1
 

Popularne tagi

jałowiec sabiński smagliczka porzeczka czarna róża parkowa tamaryszek roszponka czosnek tawułka ligustr pospolity winorośl rokitnik pospolity róża pnąca bukszpan dławisz cebulowe rośliny nawożenie chryzantema mahonia pospolita brzoskwinia liliowiec fiołek wonny tygrysówka hortensja ogrodowa czereśnia kolkwicja chińska śliwa begonia bulwiasta karagana syberyjska mak wschodni kalarepa budleja dawida ciemiernik aksamitki sosna żółta agrest grusza ostrokrzew rośliny pod drzewa żylistek przędziorek zapobieganie zawilec japoński bez czarny berberys pelargonia fiołek ubiorek wiecznie zielony chiastofil tawuła wczesna serduszka sosna czarna czarnuszka magnolia gwiaździsta grabienie turzyca pagórkowa groszek wiosenny odchwaszczanie forsycja wawrzynek główkowy barwinek nektaryna siew mączlik trawnik koszenie włóknina zawciąg nadmorski iglaki cięcie pierwiosnek porzeczka czerwona gęsiówka paciorecznik anafalis porzeczka krwista złotlin japoński pleniflora fiołek afrykański dynia wysoka grządka dereń jadalny pomidor róże eszolcja kalina koralowa bergenia maciejka jałowiec lawenda łubin palma kopytnik pigwowiec hortensja bukietowa modrzew rojnik irga pozioma świerk kłujący nemezja morela klon polny wiśnia mieczyk cukinia powojnik lilia żagwin wrzosiec dalia wawrzynek wilczełyko róża wielkokwiatowa tuja pomidory lilia tygrysia trawnik zakładanie szeflera przylaszczka sosna iglaki słonecznik pięciornik krzewiasty budleja szpinak pelargonie laurowiśnia rzodkiewka fuksja uprawa pierwiosnek łyszczak złotokap podlewanie magnolia japońska sumak octowiec rośliny
Na Ogrodowej

Portrety roślin

zobacz więcej »
Ciemiernik wschodni

Ciemiernik wschodni
Helleborus orientalis

Bardzo atrakcyjna bylina rozpoczynająca kwitnienie w końcu października, które trwa aż do końca maja. Najwięcej kwiatów pojawia się na przełomie lutego i marca.

Jodła grecka

Jodła grecka
Abies cephalonica

Kto raz zobaczy jodłę grecką, nigdy nie zapomni jej wspaniałej sylwetki. Ma gęste, równomiernie ułożone gałęzie i imponujące, wielkie, stojące szyszki, które mogą osiągać około 20 cm długości i około 5 cm średnicy.

Krwawnik pospolity

Krwawnik pospolity
Achillea millefolium

Największą zaletą tej rośliny jest jej odporność na suszę, lichą ziemię i ostre słońce, a więc na warunki, w których inne rośliny miałyby problemy. Jeśli w twoim ogrodzie jest piaszczysta pustynia, przepuszczająca każdą kroplę wody, możesz bez obaw posadzić tam krwawniki. Są efektowne przez całe lato i jesień, bo kwitną od czerwca do października, a po przekwitnięciu można je ścinać do suchych bukietów.

napisz do nas

Czytelnicy o nas

"Twój Ogrodnik to gazeta, która pozwoliła mi inaczej spojrzec na mój skalniak..."

Adam Nowak

"Co, gdzie, obok czego można, a obok czego nie... Lektura waszego miesięcznika to prawdziwa przyjemność. Oby tak dalej!"

Arkadiusz Kowalski

"Po prostu polecam..."

Joanna Nowakowska