Zamknij X Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich stosowania oraz zmianie ustawień plików "cookies" w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików "cookies", zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.

Wyniki wyszukiwania "jałowiec":

  • Mało miejsca, dużo zieleniMało miejsca, dużo zieleni

    Pomysł na ogród

    Niektóre domy, zwłaszcza w gęstej, szeregowej zabudowie są otoczone brukowanymi chodnikami, podjazdami, schodami. Projektanci, a potem wykonawcy, nie zostawiają nawet małego kawałeczka odkrytego gruntu na posadzenie choćby jednego krzaczka.

  • Iglaki brązowieją - co robić?Iglaki brązowieją - co robić?

    Rady i sposoby

    Późnym latem i jesienią niektóre drzewa i krzewy iglaste, np. cyprysiki, tuje, jałowce brązowieją od środka.
    Sosny masowo gubią igły.

  • Iglaki zamiast trawnikaIglaki zamiast trawnika

    Pomysł na ogród

    Krzewy iglaste doskonale nadają się do okrywania powierzchni ziemi w różnych miejscach i z powodzeniem możecie je posadzić zamiast trawnika; szkoda, że są wciąż zbyt rzadko używane do tego celu. Właściwie dobrane i umiejętnie posadzone płożące iglaki szybko utworzą gęsty dywan, który nie wymaga takiej uciążliwej pielęgnacji, jak trawnik. Jeżeli masz dość podlewania, koszenia i walki z mchem, pomyśl o zastąpieniu trawy właśnie iglakami.

  • Kalendarz prac w szklarni i w tuneluKalendarz prac w szklarni i w tunelu

    Rady i sposoby

    Zachęcamy do przejrzenia naszego kalendarza prac w szklarni i tunelu. Wszystkim ambitnym ogrodnikom - amatorom z pewnością okaze się on przydatny przy zaplanowaniu prac, których nie powinno się zaniedbać, aby rośliny tam uprawiane miały się dobrze i owocowały obficie.

  • Lubią glebę wapiennąLubią glebę wapienną

    Pomysł na ogród

    Większość drzew, krzewów i bylin dobrze rośnie w glebie uniwersalnej, czyli żyznej, próchniczej, przepuszczalnej, umiarkowanie wilgotnej, o odczynie lekko kwaśnym. Są jednak pewne grupy roślin, które lubią, albo nawet musza mieć glebę bardzo kwaśną, jak na przykład rododendrony, albo wapienną, jak na przykład winorośl.

  • Jałowiec pospolity 'Repanda Variegata'Jałowiec pospolity 'Repanda Variegata'

    Krzewy

    Gałązki tego karłowatego jałowca układają się poziomo tuż nad ziemią. Igły są miękkie, ciemnozielone z wierzchu, niebieskawe od dołu i bardzo gęste. Dorosła roślina (po 10 latach) osiąga około 1.5 m średnicy i zaledwie 30 cm wysokości. Dzięki temu nadaje się doskonale do okrywania gleby zarówno na terenach płaskich, jak i na skarpach.

  • Jałowiec łuskowaty 'Blue Carpet'Jałowiec łuskowaty 'Blue Carpet'

    Krzewy

    Blue Carpet po angielsku znaczy: niebieski dywan i taki właśnie jest ten płożący jałowiec. Należy do najlepszych iglastych krzewów okrywowych, nie ma specjalnych wymagań, dobrze rośnie i dość szybko się rozrasta.

  • Jałowiec płożący 'Pancake'Jałowiec płożący 'Pancake'

    Krzewy

    Zaprezentowana na targach „Zieleń To Życie” w 2012 roku nowa holenderska odmiana tej bardzo popularnej od paru lat, doskonałej rośliny okrywowej. Jej cechą jest gęsty zwarty pokrój z wszystkimi pędami płożącymi po powierzchni gleby, które tworzą gęsty dywan.

  • (nr 7)(nr 7)

    Drodzy Czytelnicy

    Z miłości do roślin bywamy nadgorliwi. Dajemy im więcej pokarmu niż potrzebują, podlewamy je zbyt często, bo nam się wydaje, że mają sucho, wnosimy je do garażu,by nie zmarzły, albo okrywamy je na zimę grubą pierzyną, podczas gdy wystarczyłaby cienka kołderka . Zbyt obfite i długie dokarmianie drzew i krzewów nawozami mineralnymi wychodzi im bokiem nie od razu, ale dopiero po paru miesiącach, czyli zimą.

    Drzewka nawożone azotem do późnego lata, wypuszczają jeszcze jesienią młode gałązki, które nie zdążą do zimy zahartować się i marzną. Tym sposobem my sami, kierując się ,,dobrymi intencjami’’, pomagamy zimie niszczyć nasze rośliny. Pytacie w listach, dlaczego domowe kwiaty doniczkowe usychają, mimo, że są regularnie podlewane. One nie usychają, ich korzenie są zalane wodą przez zbyt gorliwych właścicieli i nie mogą oddychać. Dlatego cała roślina umiera i rzeczywiście wygląda tak, jakby usychała.

    Nie spieszcie się z opatulaniem roślin na zimę. Poczekajcie aż temperatura na stałe spadnie kilka stopni poniżej zera. Okryte za wcześnie i za grubo rośliny tracą orientację. Właśnie przygotowywały się do mrozów, hartowały się, mrozów jeszcze nie ma, a tu nagle ktoś je przykrył. Co się dzieje? Proces hartowania zostaje zwolniony lub przerwany. Gdy chwyci silny mróz, krzewy, które nie zdążyły zasnąć, są bardziej narażone na przemarznięcie. Pogoda płata różne figle. Jeśli zamiast zimna jest nieco cieplej, a ty okryłeś rabatki, trudno, pościągaj część gałęzi, poluzuj włókninę. Kiedy przyjdzie ziąb, uzupełnisz okrycie.

    Lucyna Grabowska

  • (nr 19)(nr 19)

    Drodzy Czytelnicy

    Tym razem proponuję chwilę refleksji nad roślinami, które już na pierwszy rzut oka, albo nawet z samej tylko nazwy wydają się nam egzotyczne i niedostępne. Kiedy oglądamy cudowny kwiat gloriozy w kwiaciarni, sądzimy, że przyjechał do nas z dalekich, ciepłych krajów. Nie przychodzi nam do głowy, że moglibyśmy sami wyhodować tę piękną roślinę u siebie w domu, albo w szklarni, a nawet przez kilka letnich miesięcy mieć ją w ogródku. Wystarczy zdobyć kłącze i posadzić wiosną do ziemi. Takie dyżurne kwiaty, z których w każdej chwili można zrobić elegancki bukiecik, są naprawdę nieocenione.

    Podobnie jest z tulipanowcem amerykańskim, którego wiekowe, ogromne okazy możemy podziwiać w starych parkach. To drzewo może z powodzeniem rosnąć w większych ogrodach, a jego pielęgnacja wcale nie jest trudna. Posadzenie tulipanowca polecam tym ogrodnikom, którzy chcieliby mieć inne od wszystkich drzewo.

    Ogrodowe życie bardzo często sprowadza nas z obłoków na ziemię. Śniąc o egzotycznych roślinach, nie możemy zapominać o sprawach całkiem przyziemnych. Na przykład: jak pozbyć się zdziczałej darni, albo jak samodzielnie rozmnożyć pelargonie? Na te i inne pytania także znajdziecie odpowiedź w tym tomiku.

    Lucyna Grabowska

  • (nr 20)(nr 20)

    Drodzy Czytelnicy

    Po zimie rośliny przedstawiają niekiedy tak żałosny widok, że chce się płakać. Często są wymęczone lub połamane, zszarzałe, uschnięte. Tysiące razy przyrzekałam sobie, że nie będą się martwić na wyrost.

    Po pierwszym, fatalnym wrażeniu okazuje się, że nie jest tak źle. Zaczyna coraz częściej świecić słońce, straty nie są tak dotkliwe, jak się wydawało. Na dodatek rośliny zaczynają się ,,odzywać’’, ruszają się, wypuszczają pączki. Już nieraz popełniłam błąd i zbyt szybko wykopałam jakiś krzaczek lub bylinę. One żyły, ale po prostu potrzebowały więcej czasu do rozpoczęcia nowego sezonu. Zdarzało się, że rośliny, na których postawiłam przysłowiowy krzyżyk, zabierały się do życia dopiero w maju. No cóż, na zachowanie drzew, krzewów i bylin wpływają rozmaite czynniki, o których zwykli ogrodowi śmiertelnicy nie mają pojęcia. Na przykład po łagodnej zimie trudno jest zrozumieć, dlaczego zmarzły gałązki ulubionego krzewu. To nie zima zaszkodziła, ale długa, stosunkowo ciepła jesień, kiedy to młode pędy zbyt długo rosły, zamiast zdrewnieć i przygotować się do chłodów.

    Po suchym lecie, po niedoborach wilgoci jesienią sporo krzewów, zwłaszcza zimozielonych, nie jest w stanie bezpiecznie przeżyć zimy. Że coś im dolega, widzimy dopiero wiosną. Nie podejmujcie pochopnych decyzji, dajcie roślinom czas na dojście do siebie. Przed wyrzuceniem krzaka zawsze próbujcie go podlewać, przyciąć, wzruszyć glebę wokół. Kiedy sprawdzacie, czy żyją podziemne części bylin, róbcie to ostrożnie, by nie uszkodzić pączków ukrytych pod ziemią. Nie zdejmujcie zbyt szybko zimowych okryć, usuwajcie je stopniowo i zawsze róbcie to w dni pochmurne. Promienie słońca są nieraz zabójcze dla młodych pączków bylin wychodzących z ziemi. Pojawiające się nowe kępki trzeba cieniować gałązkami albo kawałkami papieru.

    Lucyna Grabowska

  • (nr 23)(nr 23)

    Drodzy Czytelnicy

    Wszystkich, którzy marzą o malutkim ogródeczku koło domu, zachęcam do zapoznania się z historią ogródków założonych w Świdnicy przez panią Barbarę Różycką i pana Janusza Świrskiego. Dzięki ich uporowi i pracy śmietniki nieopodal bloków zamieniły się w cudowne oazy zieleni. Wiem, że jest sporo osób, które nie mogą mieć normalnej działki, ale mogłyby z powodzeniem uprawiać mały skrawek ziemi przy domu. W całej Polsce są takie miejsca, nieraz bardzo zaniedbane, pomyślcie, jak je zagospodarować.

    Jeśli w waszym ogrodzie nie ma miejsca na sadzawkę z prawdziwego zdarzenia, ani na strumyk, proponuję urządzenie malutkiego oczka wodnego, które nie wymaga skomplikowanych urządzeń, jak pompy i filtry. Nie wymaga też nakładów finansowych i można je zrobić z dnia na dzień. Na stronie 12 przeczytacie, jak zrobić takie oczko i jakie roślinki posadzić w wodzie, a także przy brzegu.

    Latem w ogrodowej szklarni panują trudne warunki, zwłaszcza dla młodych, ukorzeniających się roślinek. Zerknijcie na stronę 15, gdzie dowiecie się, co robić, aby nie zaprzepaścić poniesionego trudu i pomóc sadzonkom w przetrwaniu upałów. Jak walczyć ze szkodnikiem modrzewia, który zostawia na igłach białe, podobne do waty strzępki, przeczytacie na stronie 28.

    Od pana Juliana Fabjańskiego z Warszawy otrzymałam przesyłkę z fioletowymi ziemniakami, które uprawiał przez dziesięć lat. Jak wyglądają i jak smakują nietypowe kartofelki, opisałam na stronie 25. Liczę na Waszą pomoc w ustaleniu nazwy tych ziemniaków.

    Lucyna Grabowska

  • (nr 51)(nr 51)

    Drodzy Czytelnicy

    Zimą mamy więcej czasu, bo nie musimy plewić, podlewać, przesadzać, siać, ciąć. Warto więc spojrzeć na ogród nieco innym wzrokiem, niż robimy to wiosną, latem, jesienią. Nieraz wystarczy niewielka zmiana, aby rośliny uprawiane od lat w tradycyjny sposób przybrały inny wygląd, a tym samym odnowiły się i wzbogaciły wystój naszego ogrodu.

    Tak właśnie jest z zimozieloną trzmieliną pnącą, która przeważnie jest stosowana jako roślina zadarniająca, tworząca szaro-zielone albo złociste dywany. W tym tomiku podpowiadamy, jak wykorzystać rozmaite zdolności tego krzewu i uzyskać z niego ciekawe formy. Warto zadać sobie nieco trudu i pomóc trzmielinie piąć się w górę, na przykład po płocie, po ściętym martwym drzewie, albo zaszczepić ją i utworzyć w ten sposób miniaturowe drzewko. Możliwości jest wiele. Przeczytacie o nich na stronach 7-9.

    Jeśli zdarzają się wam kłopoty z delikatnymi krzewami iglastymi, które mają problemy z przetrwaniem ostrych zim, pomyślcie o zastąpieniu ich ślicznymi, a zarazem odpornymi na kaprysy naszego klimatu sosenkami o złotych igłach. Te sosenki najładniejsze są właśnie zimą, kiedy inne iglaki szarzeją i brzydną. Nie trzeba bać się, że wyrosną z nich duże drzewa, bo można dobrać odmiany karłowe, albo systematycznie przycinać te, które przybierają zbyt duże rozmiary. Złotych sosenek jest w naszych szkółkach coraz więcej, więc na pewno bez trudu będziecie je mogli kupić.

    Lucyna Grabowska

  • Listopad 2007 (nr 61)Listopad 2007 (nr 61)

    Drodzy Czytelnicy

    Większość roślin w ogrodzie już zasnęła na zimę, dlatego teraz bardziej widoczne są drzewa i krzewy iglaste. To dzięki nim jest i będzie zielono przez całą zimą. Warto spojrzeć na ogród krytycznym wzrokiem i zastanowić się, w których miejscach brakuje zimozielonych akcentów. Aby pomóc wam w wyborze, kontynuujemy cykl artykułów o kształtach iglaków, który rozpoczęliśmy w tym roku w marcu, kiedy to przestawiliśmy iglaki stożkowe, kuliste i kolumnowe. Tym razem na stronach 4-6 będziecie mogli zapoznać się nazwami iglaków, które przybierają kształty wyższych lub niższych krzaków.

    Jeśli nie macie pomysłu na to, co posadzić pod krzewami, by okryć glebę i uniknąć uciążliwego odchwaszczania, proponujemy wybrać jedną z kilku odmian dąbrówki rozłogowej, która nie jest wybredna i szybko się rozrasta. O kolorowych liściach dąbrówek piszemy na stronach 7-9.

    Początkującym miłośnikom ogródków skalnych podpowiadamy, aby obsadzanie kamieniami rozpoczynali od bylin łatwo przyjmujących się i trwałych. Takimi roślinami są popularne rozchodniki, które bez problemu można kupić w każdym centrum ogrodniczym. Dziś prezentujemy kilka odmian, w kolejnych numerach pokażemy ich więcej.

    Lucyna Grabowska

  • Grudzień 2007 (nr 62)Grudzień 2007 (nr 62)

    Drodzy Czytelnicy

    W grudniu zwykle wspominam ogrody, które udało mi się zobaczyć w mijającym roku. W Szanghaju i w Pekinie widziałam stare i nowe ogrody chińskie, pełne symboli, kamieni i wody, z roślinami sadzonymi raczej oszczędnie, tylko w takiej ilości, jaka jest niezbędna do podkreślenia nastroju.

    W ogrodach szkockich błądziłam wśród bujnie rosnących rododendronów i podziwiałam bogactwo bylin na rabatach. W ogrodzie Botanicznym w Pradze zachwyciły mnie wspaniale skomponowane, kolorowe rabaty z bylin i roślin jednorocznych. Przeciwieństwem rozmachu dużych ogrodów były kompozycje miniaturowych roślin urządzone z dużym kunsztem przez hobbystów, członków Klubu Miłośników Roślin Skalnych w Pradze.

    Byłam też w ogrodach zwyczajnych ludzi w wielu miejscowościach w Polsce i w każdym z nich znalazłam coś interesującego. Każdy był inny, niepowtarzalny, odzwierciedlający idealnie czystą ścieżką, wiem, że gospodarz jest wewnętrznie "poukładany", pedantyczny. Przedzierając się przez plątaninę gałązek wychodzących na krętą ścieżkę, wiem, że mam do czynienia z kimś pełnym fantazji.

    Oglądając ogród Claude'a Moneta w Giverny po Paryżem, czułam wszystkimi zmysłami, że stworzył go wielki artysta.

    Lucyna Grabowska

  • Październik 2009 (nr 84)Październik 2009 (nr 84)

    Drodzy Czytelnicy
    Wczesną jesienią przychodzi nieraz zdradliwy przymrozek i niszczy kwitnące jeszcze o tej porze kwiaty jednoroczne, strąca kolorowe liście, które mogłyby zdobić ogórd jeszcze przez wiele dni. Radzę uzbroić sie na takie pogodowe psikusy i zawczasu przygotować donice z roślinami, które będą ładne przez całą jesień. Jak to zrobić i jakie rośliny wybrać piszemy na stronach 12-13.

  • Wrzesień 2010 (nr 95)Wrzesień 2010 (nr 95)

    Drodzy Czytelnicy

    Początek jesieni to dobra pora na sadzenie wiecznie zielonych żywopłotów i obwódek, zarówno iglastych jak i liściastych. Posadzone teraz zdążą się dobrze ukorzenić do zimy, a na wiosnę ruszą pełną parą i już w następnym sezonie doskonale spełnią swoją rolę. W artykułach „Obwódki” i „Zielone przegrody” znajdziecie wiele praktycznych rad na ten temat.
    Dla tych, którzy mają tylko prę metrów bruku przy murze przygotowaliśmy propozycję malutkiego ale bajecznie kolorowego ogródka jesiennego w doniczkach.

    Lucyna Grabowska

  • Maj 2012 ( nr 115)Maj 2012 ( nr 115)

    Drodzy Czytelnicy

    10 lat temu w maju ukazał się pierwszy numer „Twojego Ogrodnika”.
    Dziękujemy Wam serdecznie za to, że jesteście z nami, że piszecie i telefonujecie do nas, że dzielicie się z nami swoimi ogrodniczymi radościami i troskami. Przygotowując kolejne numery, zawsze czujemy Waszą życzliwą - ale także inspirującą - obecność.
    To, że „Twój Ogrodnik” jest obecny na rynku, jest naszym wspólnym sukcesem. My staramy się mówić o roślinach jak najprościej, a Wy chcecie czytać nasze pismo.
    Dziękujemy Wam i prosimy, aby tak było nadal

    Lucyna Grabowska

  • Grudzień 2012 (nr 122)Grudzień 2012 (nr 122)

    Drodzy Czytelnicy

    Do Świąt jest jeszcze trochę czasu. Na pewno zdążycie udekorować dom i ogród prostymi i niedrogimi stroikami, których opisy znajdziecie na stronach 4-6. Dowiecie się także, jak obchodzić się z żywą choinką i jak ją pielęgnować, aby mogła zagościć na stałe w ogrodzie.
    Początek grudnia to dobra pora na okrywanie roślin.
    Na Święta Bożego Narodzenia życzymy Wam i Waszym bliskim pogodnego nastroju i miłych spotkań w rodzinnym gronie.

    Lucyna Grabowska

  • Styczeń 2014 (nr 135)Styczeń 2014 (nr 135)

    Drodzy Czytelnicy!
    Rozumiem, że trudno Wam usiedzić w domu. Ja też bardzo tęsknię za konkretną robotą - kopaniem, grabieniem, sianiem, cieciem. No i oczywiście planuję zmiany...
    Was zachęcam do wprowadzenia do ogrodu zielonych rzeźb czyli topiarów (s. 4), które na pewno spodobają się wszystkim lubiącym porządek i dyscyplinę. Na trójkątnym kawałku ziemi możecie urządzić rabatę na żwirku (s.14), taką, jaką mamy w naszym redakcyjnym ogrodzie.
    Lucyna Grabowska

  • Grudzień 2015 (158)Grudzień 2015 (158)

    Drodzy Czytelnicy

    Zbliża się cudowny czas Świąt Bożego Narodzenia. Jeśli chcecie udekorować swój dom i ogród inaczej niż ci, którzy kupują ozdoby w sklepie, skorzystajcie z naszych propozycji. Materiały na stroik z piernikami, choinkę z gałązek, świecące i papierowe jabłka są tak zwyczajne, że na pewno znajdziecie je w domu i w ogrodzie. Parę groszy wydacie na klej i świeczkę.
    Tradycyjnie proponujemy przy minimum wydatków maksimum świetnej zabawy i radości, bo wszystkie ozdoby możecie zrobić wspólnie z dziećmi, nawet bardzo małymi.

    Wraz z całą redakcją „Twojego Ogrodnika” życzę Wam radosnych Świąt Bożego Narodzenia
    Lucyna Grabowska


  • Luty 2017 (171)Luty 2017 (171)

    Drodzy Czytelnicy
    Kocham mój ogród i pracę w nim nie tylko dlatego, że daje mi to ogromną satysfakcję i radość, ale też pozwala zdobywać nowe doświadczenia, przez co ogrodnictwo jest dla mnie niekończącą się przygodą. Myślę, że nie istnieje ktoś taki, jak ogrodnik doskonały, taki, który wie już "wszystko". Warto wymieniać się swoimi doświadczeniami z innymi. Jeśli uważacie podobnie, zajrzyjcie na s. 4 i sprawdźcie, co w naszym ogrodzie w Filipowicach nie udało się w ubiegłym sezonie i jak chcemy teraz temu zaradzić. A jeżeli macie własne plany lub dylematy, napiszcie nam o nich, z chęcią je poznamy!
    W poszukiwaniu słonecznych inspiracji na rabatę przydadzą się Wam nasze propozycje ze s. 6. A jeśli zamierzacie odważnie wkroczyć do ogrodu z sekatorem, koniecznie upewnijcie się na s. 30, co i w jaki sposób warto przyciąć najpierw.

    W nadchodzącym sezonie życzę Wam niegasnącego zapału do realizacji planów i marzeń, nie tylko tych ogrodniczych.

    Alicja Grabowska
    redaktor naczelna

strona 1 z 1
Twój ogrodnik - okładka

Twój ogrodnik - co miesiąc w Twoim kiosku!

Wrzesień-Październik 2017 (178)

 

Popularne tagi

kolkwicja chińska róża parkowa barwinek przędziorek zapobieganie mieczyk złotokap pierwiosnek mączlik fiołek szpinak dławisz trawnik zakładanie jałowiec sabiński hortensja bukietowa pierwiosnek łyszczak forsycja winorośl iglaki modrzew bergenia kalina koralowa sumak octowiec pomidory żagwin porzeczka czarna roszponka laurowiśnia palma karagana syberyjska wawrzynek wilczełyko podlewanie dereń jadalny porzeczka krwista wysoka grządka aksamitki przylaszczka wiśnia róże lilia begonia bulwiasta porzeczka czerwona jałowiec bez czarny ciemiernik rośliny smagliczka bukszpan iglaki cięcie morela pomidor chryzantema sosna pięciornik krzewiasty fiołek wonny świerk kłujący budleja dawida brzoskwinia czosnek słonecznik liliowiec ligustr pospolity turzyca pagórkowa grusza czarnuszka powojnik serduszka rzodkiewka łubin maciejka rokitnik pospolity szeflera groszek wiosenny śliwa chiastofil odchwaszczanie rojnik eszolcja kalarepa magnolia gwiaździsta grabienie berberys magnolia japońska wrzosiec gęsiówka trawnik koszenie czereśnia irga pozioma zawilec japoński tawułka anafalis agrest pigwowiec wawrzynek główkowy pelargonia sosna czarna klon polny włóknina tawuła wczesna dalia paciorecznik rośliny pod drzewa zawciąg nadmorski dynia fiołek afrykański lawenda ubiorek wiecznie zielony fuksja uprawa mak wschodni róża wielkokwiatowa cukinia pelargonie kopytnik hortensja ogrodowa ostrokrzew nemezja sosna żółta budleja siew cebulowe rośliny nawożenie tamaryszek nektaryna złotlin japoński pleniflora żylistek róża pnąca lilia tygrysia mahonia pospolita tuja tygrysówka
Na Ogrodowej

Portrety roślin

zobacz więcej »
Niezapominajka

Niezapominajka
Myosotis

Intensywnie niebieskie kwiaty niezapominajek dodają uroku każdej wiosennej rabacie, dlatego warto posadzić je w swoim ogrodzie.

Floks wiechowaty

Floks wiechowaty
Phlox paniculata

Lato – czas wypoczynku, marzeń i lenistwa. Zamknijcie więc, proszę, na chwilę oczy i oddajcie się błogim marzeniom. Wyobraźcie sobie piękne sielankowe krajobrazy polskiej wsi. Male, drewniane chaty, ich przydomowe ogródki, pełne barwnych i pachnących kwiatów. Pospacerujcie po tych ogródkach, czy widzicie tam floksy wiechowate? Na pewno, gdyż są to rośliny, które goszczą w każdym, nawet najmniejszym ogródku. Rosną w redakcyjnym ogrodzie "Twojego Ogrodnika" (ale to oczywiste), rosły u mojej babci, rosną u mojej teściowej i każdej sąsiadki, więc muszą rosnąć też i u Ciebie.

Powojnik 'Jan Paweł II'

Powojnik 'Jan Paweł II'
Clematis 'Jan Paweł II'

Na przełomie maja i czerwca swoje duże kwiaty średnicy 14-16 cm rozwija powojnik ‘Jan Paweł II', wyhodowany przez najsłynniejszego hodowcę powojników i liliowców, brata Stefana Franczaka. Kwiaty tej odmiany możemy podziać dwa razy w sezonie: wiosenno-letnim oraz jesiennym, przypadającym na przełom sierpnia i września.

napisz do nas

Czytelnicy o nas

"Twój Ogrodnik to gazeta, która pozwoliła mi inaczej spojrzec na mój skalniak..."

Adam Nowak

"Co, gdzie, obok czego można, a obok czego nie... Lektura waszego miesięcznika to prawdziwa przyjemność. Oby tak dalej!"

Arkadiusz Kowalski

"Po prostu polecam..."

Joanna Nowakowska