Zamknij X Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich stosowania oraz zmianie ustawień plików "cookies" w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików "cookies", zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.

strona 1234567 z 16 | następna »
Na Ogrodowej

Portrety roślin

zobacz więcej »
Firletka smółka

Firletka smółka
Lychnis viscaria

W ostatniej dekadzie maja pojawiają się purpurowo-czerwone, pełne, gęste kwiaty firletki smółki, które ozdabiają roślinę przez cały czerwiec. Tak intensywnych kolorów w ogrodzie nie jest zbyt wiele, dlatego ta bylina jest bardzo atrakcyjna.

Araukaria

Araukaria
Araucaria araucana

Araukaria budzi wiele emocji, bo jest bardzo oryginalna i wyróżnia się wśród drzew iglastych. Ma ładny, regularny kształt, gałęzie wyrastają wokół pnia okółkami ułożonymi w piętra. Piękne są gałązki gęsto porośnięte skórzastymi, błyszczącymi, ostro zakończonymi liśćmi, ułożonymi na pędach jak dachówka. Piękna jest zielono-brązowa, pofałdowana kora.

Bodziszek popielaty ‘Ballerina’

Bodziszek popielaty ‘Ballerina’
Geranium cinereum ‘Ballerina’

Bodziszek ‘Ballerina’ z powodzeniem może pełnić rolę dyżurnego kwiatka, gdyż bez przerwy kwitnie przez wiele miesięcy, od wiosny do końca lata. Możesz go wykorzystać na skalniaku, albo na brzegu rabatki wśród bylin, które szybko kończą kwitnienie.

napisz do nas

Czytelnicy o nas

Miesiecznik jest wspaniały. Ciągle korzystam z informacji i porad w nim zawartych. Znajomi także zwracają sie do mnie z pytaniami dotyczącymi roślin, gdyż wiedzą, że zawsze dzieki "Twojemu ogrodnikowi" znajdę na nie odpowiedź.

Anna Bar

"Co, gdzie, obok czego można, a obok czego nie... Lektura waszego miesięcznika to prawdziwa przyjemność. Oby tak dalej!"

Arkadiusz Kowalski

"Dziękuję za piękny, interesujący i bardzo przydatny zwykłym działkowcom - miłośnikom roślin - nie profesjonalistom - miesięcznik Twój Ogrodnik. Kupuję go od ponad roku. Nie jestem prenumeratorką, ale entuzjastką tego wydawnictwa, propagując go wśród znajomych (...)"

Wanda Malinowska