Zamknij X Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich stosowania oraz zmianie ustawień plików "cookies" w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików "cookies", zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.

Nawozy - naturalne czy sztuczne

Spotykamy się z dwoma rodzajami nawozów, nawozami mineralnymi określanymi jako sztuczne lub nawozami naturalnymi.Nawozy mineralne (np. Azofoska) zostały wyprodukowane przez człowieka w zakładach chemicznych, natomiast naturalne przez zwierzęta (obornik) lub rośliny (nawozy zielone).

Wszystkie, zarówno te sztuczne jak i naturalne, zawierają w swoim składzie takie same pierwiastki określane jako makro- i mikroelementy, zatem błędne jest myślenie,że nawozy mineralne są szkodliwe. Również nawozy naturalne, takie jak kurzak czy obornik, zastosowane w dużej dawce mogą okazać się szkodliwe i spowodować zbyt duże nagromadzenie niebezpiecznych dla zdrowia azotanów, np. w główce sałaty. Dlatego, zarówno jedne jak i drugie, należy stosować z umiarem. Pomiot kurzy moze być używany tylko po przekompostowaniu ze słomą (pryzmę trzeba regularnie podlewać, bo inaczej wyschnie) albo moze być dodawany sukcesywnie do pryzmy kompostowej.Z kolei tzw. nawóz zielony uzyskujemy ze specjalnie w tym celu wysianych roślin, tzw. przedplonów lub poplonów. Kiedy osiagną odpowiednią wysokość, należy je skosić, potem przekopać z glebą i odczekać 3-4 tygodnie.

Oczywiście z punktu widzenia właściciela działki czy ogrodu przydomowego korzystniejsze jest nawożenie nawozami naturalnymi, gdyż do gleby wprowadzamy dodatkowo próchnicę, która polepsza jej właściwości fizyczne (m.in. strukturę). W przypadku uprawy warzyw odradzałbym stosowanie gnojówek z pomiotu kurzego czy obornika, gdyż zawarte w nich drobnoustroje (np. Salmonella) mogą okazać się niebezpieczne dla zdrowia. Nawozy naturalne mogą w zupełności zastąpić nawozy mineralne, gdyż są one bogate w składniki pokarmowe.

Obornik przykopujemy wierzchnią warstwą ziemi mniej więcej na głębokość szpadla. Najlepiej rozłożyć go na całej powierzni zagonka, potem wykopywac rowki, nagarniać do nich obornik i przysypywać ziemią Obornik przykopujemy wierzchnią warstwą ziemi mniej więcej na głębokość szpadla. Najlepiej rozłożyć go na całej powierzni zagonka, potem wykopywac rowki, nagarniać do nich obornik i przysypywać ziemią

Warstwę kompostu grubości 5-7 cm rozkładamy na powierzchni gruntu, potem mieszamy ją z glebą pazurkami. Możemy dodawać go do gleby dwa razy do roku - wiosną i jesienią Warstwę kompostu grubości 5-7 cm rozkładamy na powierzchni gruntu, potem mieszamy ją z glebą pazurkami. Możemy dodawać go do gleby dwa razy do roku - wiosną i jesienią

W maju można przygotować gnojówkę z pokrzyw, 1 kg świeżego ziela pokrzyw zalewa się 10 litrami wody. Po 2 tygodniach podlewa się rośliny w rozcieńczeniu 1 litr gnojówki na 10 litrów wody. Określenie częstotliwości nawożenia – dokarmiania roślin jest zagadnieniem trudnym, gdyż wymagałoby wykonywania analiz chemicznych podłoża w celu sprawdzenia, ile czego jest w glebie. Jednak podlewanie roślin gnojówką z pokrzyw raz na tydzień lub co 2 tygodnie nie zaszkodzi. Dodatkowo gnojówka z pokrzyw chroni uprawiane rośliny przed chorobami i mszycami.
Proszę również obserwować rośliny, jeżeli mają jasnozielony nienaturalny kolor liści, to znaczy, że wymagają dokarmienia azotem. Używając nawozów mineralnych pamiętajmy, że jesienią stosujemy te bez azotu. O tej porze roku nie powinniśmy pobudzac roślin do wzrostu, a jedynie wzmocnić ich system korzeniowy i pomóc im przetrwać zimę.


Tomasz Trelka, ogrodnik

O tym, jak prawidłowo kompostować odpadki z domu i ogrodu, przeczytacie w artykule "Kompost - naturalny nawóz ogrodniczy"

 
Na Ogrodowej

Portrety roślin

zobacz więcej »
Anafalis perłowy

Anafalis perłowy
Anafalis margaritacea

Białe kocankowate kwiaty, doskonale nadające się do suchych bukietów, pojawiają się w połowie lata i rozwijają się do jesieni.

Klon palmowy

Klon palmowy
Acer palmatum

Cyprysik Lawsona 'Ivonne'

Cyprysik Lawsona 'Ivonne'
Chamaecyparis lawsoniana 'Ivonne'

Z cyprysików o złocistożółtych łuskach najbardziej lubię odmianę 'Ivonne', gdyż ma miły dla oka, miękki pokrój. W młodości przez kilka pierwszych lat drzewko jest wysmukłe, z wiekiem gałązki zagęszczają się i nadają roślinie bardziej rozpostarty kształt, zbliżony do stożka. Nie rośnie szybko, bo tylko kilkanaście centymetrów rocznie i bez obaw możesz posadzić go w niewielkim ogrodzie.

napisz do nas

Czytelnicy o nas

"Dziękuję za piękny, interesujący i bardzo przydatny zwykłym działkowcom - miłośnikom roślin - nie profesjonalistom - miesięcznik Twój Ogrodnik. Kupuję go od ponad roku. Nie jestem prenumeratorką, ale entuzjastką tego wydawnictwa, propagując go wśród znajomych (...)"

Wanda Malinowska

"Co, gdzie, obok czego można, a obok czego nie... Lektura waszego miesięcznika to prawdziwa przyjemność. Oby tak dalej!"

Arkadiusz Kowalski

(...) lubię proste, schematyczne rysunki - dzieki nim nauczyłam się jak ciąć róże, robić sadzonki itp. Z zapałem czytam "Portrety roślin". Dobrze, że oprócz suchej informacji podaje Pani wskazówki praktyczne. (...)

Katarzyna Żmuda