Zamknij X Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich stosowania oraz zmianie ustawień plików "cookies" w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików "cookies", zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.

Ketmia syryjska

Druga połowa lata to czas, kiedy do naszych ogrodów małymi krokami zaczyna zaglądać jesienna aura, a choć słońce w południe mocno grzeje, to ranki i wieczory są co raz chłodniejsze. Wprawdzie na rabatach wciąż trwa niezakłócony spektakl kwiatów jednorocznych i letnich bylin, jednak w przypadku krzewów nie jest to już tak oczywiste. O tej porze roku, trudno znaleźć w ogrodzie krzew, który byłby obsypany kwiatami. Nie jest to jednak niemożliwe, są krzewy, które zakwitają bardzo późno. Jednym z przedstawicieli tej grupy jest ketmia syryjska, popularnie nazywana hibiskusem ogrodowym.

Ketmia to wyprostowany krzew dorastający do 3,5 m wysokości  oraz 1-1,8 m szerokości, w naszym klimacie zrzuca liście na zimę, jednak tam skąd pochodzi (umiarkowane tereny Azji), jest wiecznie zielony. Kwiaty pojawiają się bardzo obficie i są niezwykle efektowne, mogą być pojedyncze, półpełne lub pełne z zachodzącymi na siebie płatkami.  Centrum kwiatu zajmuje  prętosłup, może niezbyt wyrafinowana nazwa, ale stanowi on dodatkowy element dekoracyjny. Kolory, w jakich występują hibiskusy, to różne odcienie bieli, różu, czerwieni i fioletu.

Ketmia syryjska jest najbardziej odpornym gatunkiem na mróz ze swojego rodzaju, mimo to, należy ją sadzić w miejscach osłoniętych i słonecznych. Młode rośliny należy również okrywać włókniną, a ziemię wokół nich przysypywać dość grubą warstwą kory. Gdy pomimo tych zabiegów pojedyncze gałązki przemarzną, bez obaw możemy je przyciąć do zdrowej tkanki. Na wiosnę rozwiną się nowe pędy i zakwitną. Ziemia, w jakiej będziemy uprawiać hibiskusa ogrodowego, powinna być lekko kwaśna, przepuszczalna szybko nagrzewająca się. Roślina nie lubi suszy, w okresach bezdeszczowych konieczne jest podlewanie, a ze względu na obfitość kwitnienia dokarmianie nawozami wieloskładnikowymi.

Zastosowanie ketmii syryjskiej w ogrodzie, jest wszechstronne i zależy tylko od naszych upodobań. Roślina ta sprawdzi się zarówno jako soliter dumnie prezentujący swe wdzięki na trawniku, przy ścianie budynku, czy żywopłotu lub w nasadzeniach grupowych. Można z niej tworzyć żywopłoty i kompozycje z roślinami rabatowymi. Nie ma też przeszkód, aby uprawiać te rośliny w doniczkach na balkonach i tarasach.

Barbara Barańska

Nazwa łacińska: Hibiscus syriacus

 
Na Ogrodowej

Portrety roślin

zobacz więcej »
Akantolimon błoniasty

Akantolimon błoniasty
Acantholimon glumaceum

Ta roślina nie toleruje zamakania. Dobrze czuje się tylko w dokładnie zdrenowanej glebie, na skalniaku, w słonecznym, ciepłym miejscu. Ma cienkie, trawiaste, zimozielone, kłujące liście, zebrane w pęczki. Na ich tle bardzo ładnie wyglądają różowe kwiatuszki, które rozwijają się w czerwcu i lipcu.

Jałowiec płożący 'Pancake'

Jałowiec płożący 'Pancake'
Juniperus horizontalis 'Pancake'

Zaprezentowana na targach „Zieleń To Życie” w 2012 roku nowa holenderska odmiana tej bardzo popularnej od paru lat, doskonałej rośliny okrywowej. Jej cechą jest gęsty zwarty pokrój z wszystkimi pędami płożącymi po powierzchni gleby, które tworzą gęsty dywan.

Liliowce

Liliowce
Hemerocallis

"Roślina uniwersalna" - takie skojarzenia przychodzą mi do głowy, kiedy w dwóch słowach należałoby przedstawić bohatera kolejnego odcinka cyklu ”Roślina Miesiąca”. Panie i Panowie: Liliowce – rośliny tysiąca zalet. Jeżeli ktokolwiek z Was nie ma ich jeszcze w swoich zbiorach, to na prawdę, należy szybko te braki uzupełnić.

napisz do nas

Czytelnicy o nas

"Dziękuję za piękny, interesujący i bardzo przydatny zwykłym działkowcom - miłośnikom roślin - nie profesjonalistom - miesięcznik Twój Ogrodnik. Kupuję go od ponad roku. Nie jestem prenumeratorką, ale entuzjastką tego wydawnictwa, propagując go wśród znajomych (...)"

Wanda Malinowska

Miesiecznik jest wspaniały. Ciągle korzystam z informacji i porad w nim zawartych. Znajomi także zwracają sie do mnie z pytaniami dotyczącymi roślin, gdyż wiedzą, że zawsze dzieki "Twojemu ogrodnikowi" znajdę na nie odpowiedź.

Anna Bar

"Co, gdzie, obok czego można, a obok czego nie... Lektura waszego miesięcznika to prawdziwa przyjemność. Oby tak dalej!"

Arkadiusz Kowalski