Zamknij X Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich stosowania oraz zmianie ustawień plików "cookies" w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików "cookies", zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.

Wybieramy choinkę

Jak co roku w okresie przedświątecznym zastanawiamy się: jaką choinkę wybrać? Chcemy, żeby drzewko było świeże, długo utrzymywało igły, pachniało lasem, no i oczywiście nie kłuło przy dekorowaniu. Niestety, nie można mieć wszystkiego – dlatego, zanim podejmiecie decyzję, przeczytajcie, czym różnią się od siebie jodła, świerk i sosna a także – o czym należy pamiętać, decydując się na sztuczną choinkę.

Sztuczne choinki wcale nie są dobre dla środowiska Sztuczne choinki wcale nie są dobre dla środowiska Sztuczna czy prawdziwa?
Ceny ciętych drzewek potrafią przyprawiać o zawrót głowy, dlatego czasem rozważacie zakup „na lata”. Sprzedawcy sztucznych choinek twierdzą, że raz wydane pieniądze pozwalają chronić nasze portfele i środowisko.  Nie dajcie sobie wmówić, że najlepszą choinką jest choinka sztuczna, bo służąc nam przez wiele lat, pozwala chronić lasy. To oczywiście wielka ściema, w którą dzisiaj nikt nie wierzy. Choinka sztuczna jest bardzo niebezpieczna dla środowiska - żeby mogła ulec rozkładowi, potrzeba aż 400 lat! Jest także bardzo niebezpieczna dla człowieka – w przypadku zapalenia się takiej choinki wydzielają się z niej trujące substancje, które są silnie toksyczne i głęboko „wżerają się” w ściany.

Żywa choinka
Najlepsze pod każdym względem są choinki naturalne hodowane na specjalnych plantacjach. Zatem, kupując takie drzewko, nie niszczymy przyrody.
Jeszcze kilka lat temu nie mieliśmy wielkiego wyboru. Przed świętami na placach przeważały zwyczajne świerki, znacznie mniej było naszych rodzimych jodeł. Dzisiaj bez problemu można kupić jodłę kaukaską, świerk kłujący, świerk pospolity, sosnę. Warto wiedzieć, czym te drzewka się różnią, jak długo będziemy się nimi cieszyć w domu, na co zwracać uwagę przy zakupie.

 

Jodła kaukaska
Najmodniejsza i najbardziej kosztowna jest jodła kaukaska, zawsze zgrabna z gałązkami równomiernie ułożonymi wokół pnia. Ma ciemnozielone, błyszczące, długie, gęste, niekłujące  igły, przyjemne w dotyku. Igły bardzo długo utrzymują się na drzewku, jednak gałązki stopniowo zwieszają się w dół; wtedy trzeba uważać, żeby nie spadły cenne bombki. Łatwo się ją ubiera pod warunkiem, że nie jest zbyt gęsta. Na gęstej trudno zawiesić bombki, ale można udekorować ją cukierkami, ciasteczkami, orzechami i owinąć łańcuchami. Jedyną jej wadą jest to, że nie pachnie.
Ceny jodeł kaukaskich dochodzą do złotówki za jeden centymetr wysokości, a więc za drzewko wysokości 1 metra trzeba zapłacić nawet około 100 zł.

Świerki
Świerk pospolity, który większość z nas zna z lasu, od lat jest najczęściej kupowaną, tradycyjną choinką. Pięknie pachnie, ma krótkie, ale bardzo gęste, ciemnozielone igły, wygląda bardzo naturalnie. Jego wadą jest to, że bardzo szybko zaczyna się sypać, dlatego nie sprawdzi się w przegrzewanych ciepłych mieszkaniach w blokach oraz tam, gdzie są dzieci, które lubią zdejmować z choinki łakocie. Zaletą tego drzewka jest to, że jest niedrogie - metrowy, cięty świerk można kupić już za 30-40 zł.

Świerk kłujący, jak sama nazwa wskazuje, okropnie kłuje. Ma sztywne gałązki, gęsto okryte również bardzo sztywnymi, ostrymi igłami, dlatego niezbyt wygodnie się go ubiera. Igły mogą być dłuższe lub krótsze, to zależy od drzewka.  Sprzedawane są drzewka w różnych odcieniach, od szarych, przez szarozielone do zielonych.
Zaletą świerka kłującego jest jego trwałość, igły nie opadają tak szybko jak u świerka pospolitego, gałązki nie zwieszają się, jednak gdy są suche, łatwo się łamią. 

 

Sosna
Wraz z sosną wnosimy do domu leśny zapach – pachnie najbardziej intensywnie ze wszystkich świątecznych drzewek. Dla sosny trzeba mieć sporo miejsca, bo zwykle jest rozłożysta. Bardzo ładnie wyglądają na niej duże bombki, a jej igły są w ładnym, jasnozielonym odcieniu i nie kłują tak bardzo, jak igiełki świerkowe.

Świerki kłujące można kupić w rónych kolorach. Im większa doniczka, tym większa szansa na przyjęcie sie drzewka w ogrodzie Świerki kłujące można kupić w rónych kolorach. Im większa doniczka, tym większa szansa na przyjęcie sie drzewka w ogrodzie Choinka w doniczce
Obok choinek ciętych prawie na każdym placu znajdziemy choinki w doniczce. Kupują je ci, którzy po świętach chcą posadzić drzewko w ogrodzie. Taki plan powiedzie się tylko wówczas, gdy bryła korzeniowa nie będzie uszkodzona, a doniczka, w której posadzono choinkę jest dostatecznie duża. Na przeżycie i przyjęcie się w ogródku szansę ma tylko drzewko, które do doniczki zostało posadzone rok, albo co najmniej kilka miesięcy wcześniej. Wykopany tuż przed świętami  świerk czy jodełka raczej nie mają szans dlatego, że ich bryła korzeniowa jest poważnie naruszona. Możecie to łatwo sprawdzić. Drzewko dobrze ukorzenione, z ustabilizowaną bryłą korzeniową trudno wyciągnąć z donicy. Natomiast świeżo wykopane i umieszczone w donicy łatwo z niej wychodzi i ma niewiele korzeni.


Choinka, którą chcemy posadzić w ogródku, nie może za długo być w ciepłym pomieszczeniu. Najlepiej, gdy nie stoi w cieple dłużej niż tydzień. Jeśli możecie znaleźć dla niej chłodne pomieszczenie, może w nim być nie dłużej niż dwa tygodnie. Dlaczego? Zima dla drzewek iglastych jest okresem tzw. półsnu, ich czynności życiowe są znacznie zwolnione. Wnosząc choinkę do ciepłego pomieszczenia, przerywamy zimowy spoczynek. Po świętach nie powinniśmy wystawiać drzewka na mróz, lecz stopniowo ustawiać je na ganku, potem w zacisznym miejscu przy domu, oczywiście otulając donicę styropianem. Tak musimy przetrzymać choinkę do wiosny, kiedy rozmarznie ziemia i będziemy mogli posadzić ją w ogrodzie. Mimo tych starań nie zawsze świątecznej choince udaje się przeżyć, ale próbować warto.      
 
Choinki ścina się nawet dwa miesiące przed świętami, dlatego zdarza sie, że zaraz po przyniesieniu do domu igły zaczynają opadać Choinki ścina się nawet dwa miesiące przed świętami, dlatego zdarza się, że zaraz po przyniesieniu do domu igły zaczynają opadać Choinka cięta – jak przedłużyć jej żywot?
Dużo choinek ciętych, zwłaszcza jodeł kaukaskich, przyjeżdża do nas z Zachodu Europy, gdzie klimat jest łagodniejszy i szybciej tam rosną. Kupując taką choinkę, zawsze ryzykujemy, że po kilku dniach pobytu w domu obeschnie. Od momentu, kiedy została wycięta na plantacji do momentu, kiedy ją kupujemy, zwykle mija około 2 miesięcy. Kiedy przebywa na dworze w chłodzie, jako tako  się trzyma, w mieszkaniu natychmiast usycha.

Stojak z pojemnikiem na wodę
Można przedłużyć jej świeżość, kupując specjalny stojak z pojemniczkiem na wodę. Jednak ta metoda może zdać egzamin tylko w przypadku drzewka niewielkiego. Wstawiając choinkę do stojaka z pojemnikiem na wodę, wcześniej skróćmy przynajmniej o kilka centymetrów pień, aby woda miała dostęp do żywej tkanki, oraz zetnijmy najniższe gałęzie, aby mieć łatwiejszy dostęp z konewką do uzupełniania zapasów wody.

Choinka ustawiona w donicy z piaskiem Choinka ustawiona w donicy z piaskiem dłużej zachowuje świeżość. Ważne, żeby dolne gałazki opierały się o brzeg donicy. Donica z piaskiem
Duża choinka nie „napije się” z małego zbiorniczka. Poza tym trudno ją oprawić, bo ma zwykle bardzo gruby pień. Oto sprawdzony sposób na ustawienie dużej choinki i zapewnienie jej wilgoci: Przygotowujemy większe wiadro wypełnione piaskiem. Z dolnej części choinki odcinamy gałązki tak, żeby pozostał ok. 25-cm odcinek pnia. Wkładamy choinkę do wiadra częściowo wypełnionego piaskiem tak, by gałęzie opierały się na brzegach wiadra, uzupełniamy piasek, dobrze podlewamy i gotowe. Wiadro możemy owinąć kawałkiem tkaniny, np. aksamitu w kolorze pasującym do ozdób, jakimi udekorujemy drzewko.

Ceny

Ceny świątecznych drzewek potrafią się znacznie różnić, w zależności od punktu sprzedaży oraz, oczywiście, od gatunku, na jaki się decydujemy.

Najtańsze są świerki i sosny, za około 120-centymetrowe drzewko na targu zapłacimy 35-50 zł, ale już tej samej wysokości jodła kaukaska będzie kosztować nawet 100-120 zł. W niewielkiej miejscowości pod Krakowem udało mi się kupić piękną, 180-centymetrową jodłę za 130 zł. W miastach, w dużych punktach sprzedaży ceny zazwyczaj są wyższe. W Warszawie ceny jodeł dochodzą do 300 zł. Choinki sztuczne też nie są tanie – prezentowana na zdjęciu choineczka wysokości 100 cm kosztowała 90 zł. Za sztuczną dwumetrową choinkę zapłacicie nawet 230 zł.     

I na koniec ważna uwaga: Jeśli nie chcecie zafundować sobie pracochłonnego płukania gałązek, upewnijcie się, że wasza choinka przy wycince nie została wrzucona w błoto. Czyszczenie igiełek z zaschniętej ziemi to męczące zajęcie.

Lucyna Grabowska

Słowa kluczowe: choinka wybór, choinka rodzaje, choinka sztuczna, choinka prawdziwa, świerk pospolity, jodła kaukaska, świerk kłujący, sosna, choinka w doniczce jak dbać, choinka przedłużenie trwałości, choinka cena


  • Galązki jodły kaukaskiej są miekkie i mają srebrzysty nalot od spodu


  • Jodły kaukaskie są bardzo ładne, ale też dość drogie


  • Sosna pięknie pachnie; najładniej wygląda ubrana w duże bombki


  • Świerk kłujący jest bardzo gęsty, ale jego igiełki dotkliwie kłują

 

Popularne tagi

wysoka grządka wrzosiec dereń jadalny róże dalia ligustr pospolity smagliczka roszponka złotlin japoński pleniflora mak wschodni paciorecznik budleja dawida kopytnik turzyca pagórkowa fiołek magnolia gwiaździsta kalarepa żylistek chryzantema winorośl świerk kłujący jałowiec sabiński zawciąg nadmorski mączlik tygrysówka ostrokrzew trawnik zakładanie begonia bulwiasta eszolcja jałowiec groszek wiosenny pelargonie irga pozioma słonecznik lilia żagwin ubiorek wiecznie zielony złotokap ciemiernik czereśnia liliowiec wawrzynek główkowy odchwaszczanie trawnik koszenie kolkwicja chińska grabienie gęsiówka czosnek rzodkiewka porzeczka czarna nektaryna barwinek rokitnik pospolity tuja podlewanie róża pnąca czarnuszka tawułka kalina koralowa siew dławisz cebulowe rośliny nawożenie sumak octowiec rośliny tawuła wczesna szpinak wawrzynek wilczełyko róża wielkokwiatowa modrzew nemezja pierwiosnek śliwa pierwiosnek łyszczak lilia tygrysia fuksja uprawa mieczyk morela serduszka mahonia pospolita hortensja bukietowa aksamitki chiastofil sosna pięciornik krzewiasty szeflera tamaryszek forsycja berberys budleja brzoskwinia grusza wiśnia bukszpan bez czarny pomidory karagana syberyjska palma sosna żółta porzeczka krwista pomidor iglaki powojnik klon polny pigwowiec bergenia przędziorek zapobieganie pelargonia dynia maciejka fiołek afrykański hortensja ogrodowa rośliny pod drzewa anafalis rojnik iglaki cięcie laurowiśnia przylaszczka róża parkowa cukinia lawenda sosna czarna porzeczka czerwona agrest zawilec japoński fiołek wonny magnolia japońska włóknina łubin
Na Ogrodowej

Portrety roślin

zobacz więcej »
Pełnik europejski

Pełnik europejski
Trollius europaeus

Żółte kwiaty pełnika europejskiego są podobne do zaokrąglonych różyczek i rozwijają się w maju i czerwcu. Ich wysokość (30-60 cm) zależy od miejsca, w którym rosną.

Bożykwiat Meada

Bożykwiat Meada
Dodecatheon meadia

Kwiaty bożykwiata mogą się kojarzyć z fiołkami alpejskimi, ale są bardziej wydłużone i bardzo delikatne. Zawsze przyciągają wzrok, bo są oryginalne, zebrane po kilkanaście sztuk w baldachach na szczycie dość wysokiej łodyżki, znacznie wyższej niż kępa liści wyrastających bezpośrednio z gruntu.

Firletka smółka

Firletka smółka
Lychnis viscaria

W ostatniej dekadzie maja pojawiają się purpurowo-czerwone, pełne, gęste kwiaty firletki smółki, które ozdabiają roślinę przez cały czerwiec. Tak intensywnych kolorów w ogrodzie nie jest zbyt wiele, dlatego ta bylina jest bardzo atrakcyjna.

napisz do nas

Czytelnicy o nas

(...) lubię proste, schematyczne rysunki - dzieki nim nauczyłam się jak ciąć róże, robić sadzonki itp. Z zapałem czytam "Portrety roślin". Dobrze, że oprócz suchej informacji podaje Pani wskazówki praktyczne. (...)

Katarzyna Żmuda

"Co, gdzie, obok czego można, a obok czego nie... Lektura waszego miesięcznika to prawdziwa przyjemność. Oby tak dalej!"

Arkadiusz Kowalski

"Dziękuję za piękny, interesujący i bardzo przydatny zwykłym działkowcom - miłośnikom roślin - nie profesjonalistom - miesięcznik Twój Ogrodnik. Kupuję go od ponad roku. Nie jestem prenumeratorką, ale entuzjastką tego wydawnictwa, propagując go wśród znajomych (...)"

Wanda Malinowska